CELEBRITY
Kamila Sellier zabrała głos po dramatycznym wypadku na IO, broniąc Kristen Santos-Griswold. Jej słowa zaskoczyły wielu kibiców.
Sędziowie i wielu kibiców błyskawicznie wydało wyrok w sprawie Kamili Sellier i jej fatalnego wypadku w czasie zimowych igrzysk olimpijskich. Winą za całe zdarzenie obarczyli Kristen Santos-Griswold, zapadły już zresztą stanowcze decyzje. Teraz polska łyżwiarka zabrała głos w mediach społecznościowych. Stanęła w obronie Amerykanki i podzieliła się argumentami.
Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Nie milkną echa fatalnego wypadku z udziałem polskiej łyżwiarki Kamili Sellier, który wstrząsnął całym sportowym światem. Polka zaliczyła bardzo poważny upadek w eliminacjach olimpijskiej rywalizacji w short-tracku po kontakcie z Kristen Santos-Griswold.
Sellier następnie została trafiona łyżwą w okolice oka i błyskawicznie zalała się krwią. Sędziowie bez najmniejszych wątpliwości orzekli o winie amerykańskiej łyżwiarki, która została zdyskwalifikowana. Sellier trafiła natomiast do szpitala, gdzie przeszła zabieg. A teraz odniosła się w mediach społecznościowych do całej sytuacji.
“Zwróciło moją uwagę to, że Kristen Santos otrzymała wiele wiadomości obwiniających ją za mój wypadek. Chciałabym zaapelować, by w żaden sposób jej nie obwiniać. Nikt nie jest winien temu, co się wydarzyło. Taka jest natura tego sportu i musimy liczyć się z takim ryzykiem, gdy za każdym razem pojawiamy się na lodzie. Pamiętajcie proszę, że takie wypadki się zdarzają i nikt nie chce, by do tego dochodziło. Wspierajmy się nawzajem, zamiast wskazywać palcem” — napisała Polka na Instagramie.
I zwróciła się bezpośrednio do swej rywalki. “Przesyłam ci mnóstwo miłości i uścisków. Wiem, że to również dla Ciebie nie jest łatwy okres” — napisała polska łyżwiarka.
