CELEBRITY
Kasia i Jacek Sienkiewiczowie z Kwiatu Jabłoni przez długi czas ukrywali swoje rodzinne powiązania. Co skłoniło ich do takiej decyzji?
Duet Kwiat Jabłoni, tworzony przez Kasię i Jacka Sienkiewiczów, zyskał w ostatnich latach ogromną popularność. Rodzeństwo przez długi czas unikało wspominania o tym, że ich ojcem jest Jakub Sienkiewicz — lider kultowego zespołu Elektryczne Gitary. W najnowszym wywiadzie muzycy wyjawili, dlaczego zdecydowali się na taki krok.
Kwiat Jabłoni zadebiutował w 2019 r. i szybko zasłynął dzięki charakterystycznemu połączeniu muzyki folkowej z popem i elektroniką. Obecnie zespół cieszy się statusem jednej z najpopularniejszych grup w Polsce, szczególnie wśród młodego pokolenia.
Artyści przez półtora roku milczeli na temat swoich powiązań rodzinnych ze słynnym muzykiem, ponieważ — jak sami przyznają — nie chcieli być postrzegani wyłącznie przez pryzmat sukcesów ojca.
W podcaście “Bliskoznaczni”, prowadzonym przez Katarzynę Nosowską i Mikołaja Krajewskiego, Kasia Sienkiewicz wyznała, że decyzja o ukrywaniu pochodzenia była w pełni świadoma. Artyści obawiali się, że ich własny dorobek zostanie przyćmiony przez sukcesy ojca, a opinia publiczna przypisze ich popularność rodzinnym koneksjom. — Na początku (…) chcieliśmy odciąć się od tego. Nie mówić ludziom, że tata to tata, ponieważ ogromnie łatwo jest przypiąć łatkę, że ‘tata pomógł’, ‘tata załatwił’ — tłumaczyła wokalistka.
Hollywood ekranizuje komiks Polaka. “No Man’s Land” wkrótce w kinach
Determinacja rodzeństwa była tak duża, że podczas wywiadów radiowych dochodziło do nietypowych sytuacji. Muzycy przyznali, że zdarzało im się mijać z prawdą, gdy dziennikarze pytali, czy Kuba Sienkiewicz to ich rodzina. — Nawet jak byliśmy pytani w radiach, to mówiliśmy, że nie wiemy, o co chodzi — wspomina Kasia.
Decyzja o zachowaniu dyskrecji nie była przypadkowa — obawiali się zaszufladkowania i oceniania ich twórczości wyłącznie przez pryzmat dokonań ojca. Muzycy za wszelką cenę chcieli uniknąć sytuacji, w której ich własny, autorski przekaz zostałby zdominowany przez rodzinne powiązania. — Podejrzewaliśmy, że jeśli od tego zaczniemy, to będzie pierwszy temat. Że gdzieś ominą temat naszej muzyki, tego, o co nam chodzi, jaki jest nasz przekaz i będzie to w kółko porównywane do tego, co robił tata. Lepsze czy gorsze. Więc stwierdziliśmy, że to nie ma sensu, więc przez pierwsze półtora roku istnienia zespołu w ogóle się do tego nie przyznawaliśmy — zdradziła Kasia Sienkiewicz.
Kwiat Jabłoni nazywali “oazowym zespołem”. Kasia Sienkiewicz nie wytrzymała: jesteśmy niewierzący
Co ciekawe, choć muzycy odcinali się od ojca, nazwa ich zespołu jest z nim bezpośrednio związana. Kwiat Jabłoni to tytuł piosenki, którą Kuba Sienkiewicz wykonywał na początku lat 90. z grupą Trawnik. Utwór ten towarzyszył rodzeństwu od najmłodszych lat i — jak przyznają — budzi w nich bardzo pozytywne skojarzenia.
