CELEBRITY
Kończy się pewna epoka 🥹🥹🥹 Czytaj więcej ⬇️⬇️⬇️
Kamil Stoch w środę, 6 stycznia oficjalnie pożegnał się z Turniejem Czterech Skoczni. Takim gestem legendarny polski skoczek podsumował swój ostatni skok w słynnym cyklu.
Kamil Stoch przez lata pisał piękną historię polskich skoków narciarskich. Ma w swoim CV trzy triumfy w Turnieju Czterech Skoczni (2016/17, 2017/18, 2020/21). Teraz oddał swój ostatni w życiu skok w słynnym cyklu.
38-latek już wcześniej oficjalnie ogłosił, że zakończy sportową karierę w 2026 roku. Tak pożegnał się z kibicami w Bischofshofen. Wykonał gest, mówiący wszystko.
Stoch poleciał na odległość 129,5 m. “Niewiele zabrakło” – pokazywał Polak z uśmiechem. Chodziło mu zapewne o kilka metrów, aby skok był jeszcze lepszy.
Kibicami zgotowali mu gorące pożegnanie, a na dole skoczni na Stocha czekał Kacper Tomasiak. Polak zakończył zmagania na 18. miejscu.
W historii Turnieju Czterech Skoczni więcej triumfów od Stocha mają jedynie Janne Ahonen (pięć) oraz Jens Weissflog (cztery).
38-latek przed swoimi ostatnimi w karierze igrzyskami olimpijskimi pożegna się jeszcze z polskimi kibicami. Turniej w Zakopanem zaplanowano na 10 i 11 stycznia.
