Connect with us

CELEBRITY

Koszmar Kamila Stocha w Planicy! Poważne konsekwencje przed finałem sezonu

Published

on

O takich konkursach polscy kibice woleliby zapomnieć. Kamil Stoch zaczął się żegnać się z nimi i ze skocznią, a zrobił to tak, że nie wszedł do drugiej serii. Najlepszy z Polaków w Planicy był Piotr Żyła. On też nie miał powodów do dumy, a konsekwencje jego wyniku są poważne. Rywalizację zdominował Domen Prevc. Był też jeden upadek.

Kamil Stoch postanowił, że będzie to jego ostatni sezon w roli skoczka narciarskiego. W piątek szykowało się zatem jedno z jego kilku pożegnań w Planicy. To tu tradycyjnie zaplanowano końcowy akord sezonu. Akord składający się z trzech dźwięków — konkursów indywidualnych w piątek i w niedzielę oraz konkursu drużynowego w sobotę. Pewien niepokój mogło wzbudzić to, że warunki pogodowe nie pozwoliły na przeprowadzenie serii próbnej.

Rok temu Domen Prevc ustanowił tutaj, u siebie, rekord świata (254,5 m) i teraz też był faworytem. Mało tego, sezon ten miał kończyć w glorii wielkiej chwały, okraszony zdobyciem Kryształowej Kuli. Na niego zwrócone były oczy większości kibiców, ale polscy oprócz kończącego karierę Stocha, z zaciekawieniem mogli oczekiwać prób Piotra Żyły i Aleksandra Zniszczoła. Wszystko dlatego, że Dawid Kubacki i Klemens Joniak niestety nie przebrnęli kwalifikacji. Brakowało też świeżo upieczonego medalisty olimpijskiego — Kacpra Tomasiaka, który zaliczył upadek w Oslo i nie w pełni jeszcze doszedł do siebie.

Polskie rozczarowanie w Planicy. Smutny los Kamila Stocha
Przebieg konkursu miał dla polskich kibiców słodko-gorzki smak. Żyła po skokach na odległość 209 oraz 210,5 metra zajął dopiero 29. miejsce. Zdecydowanie najgorszą informacją był brak awansu Stocha. Uzyskał zaledwie 193 metry, co nie wystarczyło do znalezienia się w czołowej trzydziestce. Doświadczony skoczek z Zębu zajął dopiero 38. lokatę, czyli trzecią od końca. Do drugiej serii nie wszedł również Zniszczoł, który po skoku na 194,5 metra musiał pożegnać się z rywalizacją, którą ukończył na 36. miejscu.

Konsekwencje słabego skoku Żyły będą dla niego bardzo kosztowne. Do niedzielnego konkursu nie przewidziano kwalifikacji, a bierze w nim udział pierwsza “30” Pucharu Świata. Polskiego skoczka z Wisły wyprzedził Sandro Hauswirth ze Szwajcarii. W niedzielę zobaczymy za to Stocha, mimo że zajmuje on 31. miejsce w klasyfikacji Pucharu Świata. Mistrz olimpijski skorzysta na nieobecności Tomasiaka.

Bardzo długi skok oddał Stefan Embacher. Wylądował na 240 metrze i zaliczył upadek. Wyglądało to bardzo dramatycznie, ale młody Austriak się podniósł i wstał.

Klasą dla siebie był Domen Prevc, który zdominował ten sezon. Na “swojej skoczni” nie miał sobie równych, po skokach na odległość 232,5 metr i 230,5 metra. Za nim uplasował się, Ren Nikaido, a podium zamknął Daniel Tschofenig, który zaliczył świetny skok do pierwszej trójki z dalszej lokaty.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin