CELEBRITY
Luksusowy Mercedes zakopany na cmentarzu jako prezent dla zmarłego. Ceremonia wzbudziła kontrowersje i reakcję władz. Co się wydarzyło?
Prezent dla zmarłego miał zapewnić mu dostatek w “innym świecie”. A że rodzinie najwyraźniej się powodzi, postanowiono podarować coś naprawdę kosztownego: luksusowego mercedesa klasy S, wartego nawet ponad 500–600 tys. zł. Samochód został zakopany na cmentarzu jako element ceremonii pogrzebowej.
Sprawa szybko wyszła na jaw, gdy nagranie z całego zdarzenia zaczęło krążyć w internecie. Widać na nim, jak auto trafia do wykopanego dołu obok miejsca pochówku. Władze chińskiej prowincji, w której doszło do zdarzenia, wydały oświadczenie. Podkreślono w nim, że organizator ceremonii uległ “feudalnym zabobonom”, a samo zakopanie pojazdu było nielegalne.
Do zdarzenia miało dojść 9 kwietnia w prowincji Liaoning w północno-wschodnich Chinach. Nagranie szybko obiegło internet. Widać na nim koparkę opuszczającą czarnego Mercedesa klasy S do wykopanego dołu obok świeżo przygotowanego miejsca pochówku. Limuzyna przykryta jest czerwoną tkaniną i po chwili znika pod ziemią. Wokół stoją zatroskani uczestnicy ceremonii.
Co istotne, w środku nie było żadnego ciała. Samochód potraktowano jako element pogrzebu, swoisty “prezent” dla zmarłego. Zamiast symbolicznego gestu właściciel postawił jednak na wyjątkowo kosztowną formę pożegnania. Taką, w której trudno doszukać się umiaru.
Bogactwo aż do grobu?
W chińskiej kulturze liczby i symbole mają ogromne znaczenie. Jak widać na filmie, auto miało tablice z numerem “8888”, który oznacza szczęście i dobrobyt. Pojawiają się też informacje, że podczas ceremonii uczestnikom wręczano koperty z pieniędzmi.
Sprawą natychmiast zajęły się lokalne władze. W oficjalnym komunikacie podkreślono, że doszło do “nielegalnego zakopania pojazdu” i naruszenia przepisów związanych z ochroną środowiska.
Jak przekazano, mężczyzna odpowiedzialny za zdarzenie miał działać pod wpływem “feudalnych przesądów”. — Został pouczony, przyznał się do błędu i współpracuje z urzędnikami — relacjonuje serwis Global Times.
Samochód szybko wykopano
Według ustaleń lokalnych mediów luksusowy pojazd nie pozostał długo pod ziemią. Jeszcze tego samego dnia został wydobyty. Władze zapowiedziały też kontrole i działania mające ukrócić podobne praktyki w regionie.
To nie pierwszy taki przypadek
Choć historia brzmi absurdalnie, podobne sytuacje miały miejsce już wcześniej. W Chinach zdarzają się kontrowersyjne pochówki, które mają symbolicznie zapewnić zmarłym dostatek w “innym świecie”. Władze natychmiast się oburzają. Bo według nich takie praktyki są niezgodne z “polityką promującą skromne i ekologiczne ceremonie pogrzebowe”.
