CELEBRITY
Ministra edukacji Barbara Nowacka podjęła decyzję w sprawie lekcji edukacji zdrowotnej. Będzie obowiązkowa od 1 września 📚 ➡️
Ministra edukacji Barbara Nowacka podjęła decyzję w sprawie lekcji edukacji zdrowotnej. — Będzie obowiązkowa od 1 września, […] od klasy czwartej w szkole podstawowej i przez dwa lata w szkołach ponadpodstawowych — ogłosiła na antenie TVN24. Zastrzegła, że jedna część przedmiotu pozostanie nieobowiązkowa. Jest reakcja Kancelarii Prezydenta.
Edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa od 1 września, tak jak planowaliśmy, od klasy czwartej w szkole podstawowej i dwa lata w szkołach ponadpodstawowych, w zależności od wyboru danej szkoły — ogłosiła w czwartek (9 kwietnia) Barbara Nowacka.
Jak podkreśliła na antenie TVN24, “przedmiot będzie składał się tak naprawdę z dwóch przedmiotów”. — Z przedmiotu edukacja zdrowotna i nieobowiązkowego przedmiotu, który będzie prawdopodobnie ok. 1/10 całości przedmiotu, dotyczącego wiedzy o zdrowiu seksualnym — wyjaśniła ministra edukacji.
Dopytywana, kto będzie decydował o udziale ucznia w nieobowiązkowej części przedmiotu, Nowacka wyjaśniła, że będzie to należało do rodziców lub samych uczniów, jeśli będą już pełnoletni.
Wiceminister nie gryzł się w język w sprawie TK. Nagle padło przekleństwo
Barbara Nowacka o zmianach w edukacji zdrowotnej
Ministra dodała, że w przypadku szkół ponadpodstawowych lekcje edukacji zdrowotnej mogą odbywać się w dowolnych latach nauczania. O tym, czy znajdą się w planie np. pierwszych i drugich klas, czy drugich i trzecich klas, zdecyduje dyrektor szkoły.
Respektując pewne konstytucyjne uwarunkowania i bardzo dużą presję części środowisk, że chcą móc decydować, czy dzieci się dowiadują o zdrowiu seksualnym z fachowego źródła, czyli od nauczyciela, czy wolą zostawić dzieci albo swojej wiedzy, albo internetowi, 1-2 godziny w roku będą do decyzji rodziców — wyjaśniła Nowacka.
Kancelaria Prezydenta reaguje na ruch MEN
Do sprawy na antenie RMF FM odniósł się Zbigniew Bogucki. Zapewnił, że środowisko prezydenta jest otwarte na takie rozwiązanie, ale pod warunkiem, że nie zakłada ono “komponentu o charakterze ideologiczno-światopoglądowym”. — Nie chodzi tutaj o kwestię wychowania dotyczącego spraw seksualności […], młodzież w zakresie odpowiednim do ich wieku powinna mieć wiedzę i powinna być edukowana — ocenił.
Jeżeli ten dokument faktycznie koncentruje się, ogniskuje się wokół wychowania w ramach zdrowego stylu życia i tak dalej, to przecież pan prezydent nie będzie miał przeciwwskazań — stwierdził szef Kancelarii Prezydenta.
