Connect with us

CELEBRITY

Mówi wprost ➡️

Published

on

Ze świadomością końca jej kariery żyłem już od dłuższego czasu. Paradoksalnie sprawiło to, że każdy trening przeżywałem uważniej — mówi Mateusz Mirosław. Mąż Aleksandry Mirosław, a zarazem jej trener, jednoznacznie ocenił decyzję złotej medalistki olimpijskiej z Paryża.

Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
W poniedziałek, 2 lutego gruchnęła sensacyjna wiadomość. Aleksandra Mirosław zdecydowała, że wraz z końcem sezonu 2026, zakończy się również jej zawodnicza kariera. Rekordzistka świata, trzykrotna mistrzyni świata i złota medalistka olimpijska z Paryża zdradziła powody tej decyzji, a nieco więcej na ten temat przeczytacie tutaj.

Głos na ten temat zabrał od razu także jej mąż, a jednocześnie trener — Mateusz Mirosław.

— Czasem mówię zawodnikom, że świadomość nadchodzącego deloadu — luźniejszego tygodnia — pozwala dokręcić śrubę w ostatnich dniach. Gdy wiesz, że za chwilę przyjdzie odpoczynek, łatwiej dać z siebie wszystko — zaczyna w oficjalnym komunikacie trener.

Zobacz więcej: A jednak. Piotr Żyła pojedzie na igrzyska?! Sensacyjny pomysł
— Tak właśnie było z nami. Wiedzieliśmy, kiedy ta droga dobiega końca, i to dawało nam niezwykłą klarowność. Każde przygotowania, każdy start, każdy trening miały znaczenie. Wyciskaliśmy z nich absolutne maksimum, bo wiedzieliśmy, że koniec jest blisko i nie chcieliśmy zostawić po sobie ani jednej niewykorzystanej szansy — dodaje Mirosław.

Ola przez całą karierę była w pełni profesjonalna — zaangażowana, świadoma, odpowiedzialna za swoje wybory. I taka jest również ta decyzja. W sporcie często koniec przychodzi z zewnątrz: przez kontuzję, okoliczności, ograniczenia. Ola kończy wtedy, kiedy chce. W zgodzie ze sobą i ze swoimi wartościami jako spełniony sportowiec — kontynuuje.

— Ze świadomością końca jej kariery żyłem już od dłuższego czasu. Paradoksalnie sprawiło to, że każdy trening przeżywałem uważniej. Bardziej chłonąłem ten wspólny czas, bardziej go doceniałem i do samego końca uczyłem się od Oli. Jeśli ta decyzja wywołuje emocje, to tylko dlatego, jak ogromny ślad po sobie zostawia — nie tylko w historii wspinaczki sportowej, ale też sportu wyczynowego w Polsce. Dołączyła do grona najwybitniejszych polskich sportowców. Nikt jej tego nie podarował. Każdy centymetr tej drogi został wypracowany ciężką, własną pracą — stwierdza trener.

Nie przegap: Wrze w Niemczech po słowach Polaka na temat Stefana Horngachera
— Dla mnie pozostaje wdzięczność. Za każdy dzień, każdy trening, każdą rozmowę i każdy moment zwątpienia, który zamieniał się w siłę. Wiem, że Ola odchodzi ze sportu w roli zawodniczki, ale jej wytrwałość, odwaga i nieustępliwość zostaną ze mną na długo. Będą we mnie pracować, przypominać i dodawać energii wtedy, gdy będzie jej brakować. Tylko ja wiem, jaką cenę zapłaciła za te wszystkie lata i jak wiele razy wybierała drogę trudniejszą. Do końca będę wdzięczny za to, że mogłem być trenerem tak wybitnego sportowca — i jednocześnie tak dobrego, autentycznego człowieka. Jeśli coś we mnie zostanie na zawsze, to nie medale ani wyniki — tylko świadomość, jak wygląda odwaga doprowadzona do samego końca — kończy.

Źródło: PSO/informacja prasowa i-Sport Group

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

CELEBRITY59 minutes ago

Z ostatniej chwili!

CELEBRITY1 hour ago

Wszystko jasne! Choć sytuacja nie wyglądała dobrze, a Joana Garcię w bramce Barcelony musiał zastąpić Wojciech Szczęsny, to wszystko wskazuje na to, że był to jedynie wyjątek. Blaugrana właśnie wydała komunikat, w którym poinformowała, że… Hiszpanowi nic się nie stało. A to kluczowe wieści. 🟥 Link w komentarzu👇

CELEBRITY1 hour ago

Posłowie PiS chcą zrobić “klasyczne sprawdzam”

CELEBRITY1 hour ago

⚠️ Koniec telefonów w szkołach? MEN mówi jasno: od września 📵🎒 To dobra decyzja czy przesada? 🤔

CELEBRITY1 hour ago

Może być gorąco 😱

CELEBRITY1 hour ago

Jeszcze w środę wieczorem krzyk Noa Langa słyszało całe Anfield. Holender w końcówce starcia Galatasarayu z Liverpoolem doznał groźnego urazu palca. Teraz piłkarz pierwszy raz skomentował tę nieszczęśliwą chwilę. “S**t happens” — napisał i udostępnił zdjęcie. 🟥 Link w komentarzu👇

CELEBRITY1 hour ago

Pilne wieści z domu Kwaśniewskich

CELEBRITY1 hour ago

Takich scen jeszcze nie było, głośno o tym w całej Polsce 😱

CELEBRITY2 hours ago

JUST IN: “Why Is Iran Suddenly Charging Ships to Pass? Strait of Hormuz Plan Raises Big Questions”

CELEBRITY3 hours ago

Doda ujawnia szczegóły swojej pierwszej miłości z kobietą, która miała znaczący wpływ na jej życie. Co jeszcze zdradziła artystka?

CELEBRITY3 hours ago

Europa powiedziała Waszyngtonowi „nie”. Niemcy nie chcą wysyłać wojska do cieśniny Ormuz

CELEBRITY3 hours ago

Wypadek na Rondzie ONZ w Warszawie. Auto dachowało po zderzeniu, są utrudnienia

Copyright © 2025 USAtalkin