CELEBRITY
Napięcie w regionie rośnie, a dramatyczne wydarzenia w Abu Zabi wstrząsnęły turystami. Co się stało w stolicy ZEA?
.W Abu Zabi, stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich — jednego z najpopularniejszych kierunków wakacyjnych wśród Polaków — zginęła jedna osoba po tym, jak na miasto spadły szczątki przechwyconej irańskiej rakiety. Emiraty, a szczególnie Dubaj i Abu Zabi, co roku odwiedzają dziesiątki tysięcy turystów z Polski. Informację o ofierze podała państwowa agencja prasowa ZEA.
Świadkowie cytowani przez agencję Reutera relacjonują, że w mieście było słychać serię potężnych eksplozji. Jedna z mieszkanek Abu Zabi powiedziała, że usłyszała pięć następujących po sobie wybuchów, od których zatrzęsły się szyby w jej domu. Doniesienia o eksplozjach napływały także z rejonu baz lotniczych Al-Zafra i Al-Batin, położonych około 10 kilometrów na południe od miasta.
Do ataku doszło po tym, jak w sobotę Izrael i Stany Zjednoczone uderzyły na Iran. Prezydent USA Donald Trump poinformował, że armia amerykańska rozpoczęła dużą operację bojową w Iranie. W odpowiedzi — jak przekazało MSZ Iraku — Teheran zapowiedział ataki na wszystkie bazy USA na Bliskim Wschodzie.
Irańska agencja Fars podała następnie, że Iran rozpoczął uderzenia w kilka amerykańskich instalacji w regionie, w tym w Kuwejcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze i Bahrajnie. Napięcie w regionie gwałtownie rośnie, a kolejne państwa podnoszą poziom gotowości obronnej.
