CELEBRITY
Naprawdę to powiedziała👇
Gwiazda TVN skomentowała głośny wywiad Marty Nawrockiej, podkreślając, że żona prezydenta nie musi pełnić roli polityczki ani dyplomatki. Jej słowa wywołały szeroką debatę o tym, jakie oczekiwania społeczne i medialne powinny towarzyszyć Pierwszej Damie.
14 lutego 2026 roku Marta Nawrocka udzieliła szerokiego i bezpośredniego wywiadu na antenie TVN24, którego gospodarzem była Joanna Kryńska. Było to jedno z pierwszych tak rozbudowanych wystąpień Pierwszej Damy po objęciu przez jej męża urzędu prezydenta, przyciągające uwagę mediów i opinii publicznej zarówno ze względu na tematykę, jak i bezpośredni styl rozmowy.
Najwięcej emocji wzbudziły poruszone kwestie światopoglądowe, zwłaszcza aborcji i in vitro. Nawrocka jasno zadeklarowała swoje stanowisko w sprawie przerywania ciąży:
„Przede wszystkim jestem za życiem”.
Podkreśliła przy tym, że jej przekonania kształtowały się w oparciu o osobiste doświadczenia z młodości, choć nie wskazała konkretnych propozycji legislacyjnych. W przypadku in vitro Pierwsza Dama przyjęła bardziej wyważoną postawę – zaznaczyła, że nie ograniczałaby dostępu do tej metody osobom borykającym się z problemem niepłodności. Pytana o finansowanie procedury z budżetu państwa odpowiadała wymijająco, co wkrótce stało się przedmiotem medialnych analiz i komentarzy.
Rozmowa objęła także szerokie odniesienia do wcześniejszej działalności Nawrockiej w Krajowej Administracji Skarbowej oraz jej pracy społecznej, w tym inicjatyw dotyczących przeciwdziałania hejtowi w sieci i ochrony dzieci przed przemocą internetową. Pierwsza Dama podkreślała znaczenie dialogu i odpowiedzialności w przestrzeni publicznej, zwracając uwagę na potrzebę edukacji i empatii w cyfrowym świecie.
Wywiad wywołał szeroką debatę w mediach i wśród opinii publicznej. Część komentatorów podkreślała odwagę Nawrockiej w podejmowaniu kontrowersyjnych tematów w medium często postrzeganym jako krytyczne wobec rządu, podczas gdy inni skupiali się na formie jej odpowiedzi i możliwych politycznych implikacjach.
Sandra Hajduk‑Popińska to polska dziennikarka i prezenterka telewizyjna, której twarz w ostatnich latach stała się jedną z rozpoznawalnych w polskich mediach śniadaniowych. Od 2020 roku związana jest ze stacją TVN, a szerszej publiczności dała się poznać przede wszystkim dzięki pracy przy „Dzień dobry TVN” – jednym z najpopularniejszych porannych programów telewizyjnych w kraju.
Do zespołu gospodarzy „DDTVN” dołączyła w grudniu 2023 roku, początkowo jako jedna z prowadzących w duecie z innymi dziennikarzami, a od tego czasu jej rola w programie systematycznie się rozszerzała. Widzowie docenili ją za naturalność, profesjonalizm i umiejętność tworzenia dynamicznej, serdecznej atmosfery na antenie, co szybko przełożyło się na jej popularność.
Kariera Sandry rozpoczęła się jednak dużo wcześniej. Już w 2015 roku zaczęła pracę w redakcji dużego koncernu mediowego, a kilka lat później prowadziła autorski program „Hardtalk – na ostro”, w którym rozmawiała z przedstawicielami polskiej sceny muzycznej i kultury. Poza telewizją angażuje się także w projekty radiowe, współprowadząc audycje i eventy, co podkreśla jej wszechstronność jako dziennikarki.
Sandra Hajduk jest aktywna również w mediach społecznościowych, gdzie dzieli się zarówno kulisami pracy, jak i refleksjami na tematy osobiste — ostatnio otwarcie mówiła o konieczności zwolnienia tempa ze względu na zdrowie.
Jej publiczny wizerunek łączy profesjonalizm w pracy dziennikarskiej z autentycznością i dystansem do hejtów dotyczących wyglądu czy życia prywatnego, co zyskało sympatię szerokiej grupy odbiorców.
W ostatnich dniach Sandra Hajduk‑Popińska skomentowała słowa i zachowanie Marty Nawrockiej po jej głośnym wywiadzie w TVN24 — i jej wypowiedź cytuje Pomponik.pl jako przykład publicznej oceny, jaka pojawiła się w mediach po rozmowie Pierwszej Damy z Joanną Kryńską. Hajduk‑Popińska odniosła się przede wszystkim do sposobu, w jaki Nawrocka odpowiadała na pytania o kwestie światopoglądowe, oraz do szerzej rozumianej roli, jaką powinna pełnić żona prezydenta w przestrzeni publicznej.
Nie rozumiem tej niekonsekwentnej narracji dotyczącej żony prezydenta, która jednocześnie jest niekonsekwentną narracją dotyczącą prawa kobiet do decydowania o sobie. To, że mąż czuje powołanie/ma pragnienie, by zostać prezydentem, to jest wybór męża. Jego żona, w mojej opinii, nie musi być dyplomatką, polityczką – ba, nie musi nawet zabierać głosu w każdej ważnej dla narodu sprawie. To jej mąż musi” – zaczęła swoją wypowiedź.
Hajduk‑Popińska podkreśliła w ten sposób, że oczekiwania wobec Pierwszej Damy nie powinny być tak szerokie, jak wobec głowy państwa, i że to postawa męża — polityka — ma kluczowe znaczenie dla społeczeństwa, a nie obowiązek stałego komentowania spraw światopoglądowych przez jego partnerkę.
Sprawdź też: Agata Młynarska przerwała milczenie ws. wywiadu Nawrockiej. Naprawdę to powiedziała
Prowadząca „Dzień dobry TVN” odniosła się również do części materiałów z wywiadu Nawrockiej, które w mediach społecznościowych były szeroko komentowane ze względu na to, jak Pierwsza Dama unikała precyzyjnych odpowiedzi na trudniejsze pytania.
„To, że Marta Nawrocka w głośnym wywiadzie Joasi Kryńskiej ‘prosi o inny zestaw pytań: jasno dowodzi, że nie jest gotowa na bycie polityczką ani dyplomatką na bardzo podstawowym poziomie. I w mojej opinii nie musi być” – stwierdziła Hajduk‑Popińska, nie ukrywając krytycznego tonu wobec sposobu, w jaki Nawrocka prowadziła rozmowę.
Jej komentarz odbił się szerokim echem w mediach i wśród internautów, stając się kolejnym elementem debaty o granicach roli Pierwszej Damy w życiu publicznym i oczekiwaniach wobec jej medialnych wystąpień.
