CELEBRITY
Nie dowierza w to, co się stało… 💔 Brat Jacka Magiery zabrał głos po tragedii 😔
Polska piłka pogrążyła się w żałobie po nagłej śmierci Jacka Magiery. Rodzina i przyjaciele są w głębokim szoku, a brat zmarłego szkoleniowca, Marek Magiera, w poruszających słowach przyznaje: “Gubię myśli, staram się zebrać w głowie to, co się wydarzyło”. Jacek Magiera, wybitny piłkarz i trener, odszedł w wieku zaledwie 49 lat.
Tragedia wydarzyła się podczas zwykłego treningu biegowego. Jak poinformowało “Radio Wrocław”, Jacek Magiera nagle zasłabł. Pomimo szybkiej pomocy medycznej, niestety nie udało się uratować znanego trenera.
Robert Lewandowski w żałobie. Żegna Jacka Magierę pięknymi słowami: “Nie tak miało być…”
Magiera był postacią niezwykle zasłużoną dla polskiego futbolu. Był związany przede wszystkim z Legią Warszawa, Śląskiem Wrocław oraz młodzieżowymi kadrami narodowymi. W ostatnim czasie pełnił funkcję asystenta Jana Urbana w dorosłej reprezentacji Polski.
Wiadomość o tragedii wywołała lawinę wspomnień osób, które z nim współpracowały. Jakub Rzeźniczak, który grał z Magierą w jednym zespole, a później był przez niego trenowany w Legii, nie kryje bólu. — Rozmawialiśmy jeszcze przed marcowym zgrupowaniem. Wszystko było w porządku. To wręcz niemożliwe — stwierdził podczas rozmowy z portalem WP SportoweFakty.
Zmarł cudowny, inteligentny człowiek. Był mentorem dla młodszych zawodników, a dla mnie najlepszą osobą, jaką spotkałem przez dwadzieścia lat w piłce — dodał jeszcze.
Równie poruszony jest Aleksandar Vuković, obecny trener Widzewa Łódź. Obaj panowie spędzili wspólnie w Legii Warszawa wiele lat, najpierw na boisku, a potem w sztabie szkoleniowym. Popularny “Vuko” wspomniał przyjaciela podczas piątkowej konferencji prasowej Widzewa Łódź.
— Odeszła bliska mi osoba, bardzo dobry trener i najlepszy możliwie człowiek. Składam wyrazy współczucia i jestem myślami z najbliższymi Jacka — powiedział wyraźnie wzruszony. Dodał również, że jeszcze całkiem niedawno rozmawiali o sprawach prywatnych i swoich dzieciach.
Najbardziej poruszają słowa brata zmarłego trenera — Marka Magiery. To ceniony komentator sportowy, którego kibice doskonale znają z anten Polsatu Sport, gdzie od lat relacjonuje mecze siatkarskiej reprezentacji Polski oraz PlusLigi. W rozmowie z portalem WP SportoweFakty nie ukrywał ogromnego bólu: — Jestem w ciężkim szoku, nikt się tego nie spodziewał. Gubię myśli, staram się zebrać w głowie to, co się wydarzyło. Nic więcej nie jestem w stanie powiedzieć.
