CELEBRITY
Nie spodziewał się tego
Kilka decyzji kadrowych i jedno losowanie – to one mają teraz przesądzić o tym, kto poprowadzi kluczowy wątek w postępowaniu dotyczącym Zbigniewa Ziobry. Sąd Okręgowy w Warszawie wskazał już, kto zajmie się wnioskiem prokuratury o Europejski Nakaz Aresztowania. W tle są zarzuty o ogromnym ciężarze, a także wątek Węgier, gdzie były minister ma obecnie przebywać.
Nowa sędzia wyłoniona w losowaniu. Sprawa trafiła do Joanny Grabowskiej
Sąd Okręgowy w Warszawie poinformował, że w drodze komisyjnego losowania sprawa związana z wnioskiem prokuratury o ENA wobec Zbigniewa Ziobry trafiła do sędzi Joanny Grabowskiej. Ma ona orzekać w sekcji międzynarodowej stołecznego sądu.
Zobacz także: Kwaśniewska potwierdziła radosne doniesienia. Długo czekała z ogłoszeniem, płyną gratulacje
Z przekazanych informacji wynika, że wybór składu nastąpił zgodnie z obowiązującymi procedurami. W praktyce oznacza to, że po wcześniejszych zawirowaniach kadrowych postępowanie ma wrócić na właściwe tory, tym razem z nową osobą odpowiedzialną za ocenę wniosku.
Odsunięcie sędziego Dariusza Łubowskiego. Sąd wskazał „uzasadnione wątpliwości co do bezstronności”
Losowanie nowej sędzi nie wzięło się znikąd. Było następstwem wyłączenia ze sprawy sędziego Dariusza Łubowskiego. Sąd Okręgowy uznał argumenty Prokuratury Krajowej, wskazując na uzasadnione wątpliwości dotyczące jego bezstronności.
W pisemnym uzasadnieniu sędzia Katarzyna Stasiów miała zwrócić uwagę na sposób formułowania ocen przez Łubowskiego i to, jak mogło być to odbierane w kontekście obiektywizmu.
„Sędzia Łubowski nie rozważał podstaw prawnych swojej decyzji, lecz dokonał pozytywnej oceny władzy węgierskiej i negatywnej oceny władzy polskiej”.
W tej logice kluczowe było ryzyko podważenia zaufania do bezstronności sądu. Z opisu wynika, że sędzia miał krytycznie oceniać polskie organy ścigania, a jednocześnie przypisywać dobrą wolę węgierskiej administracji, co zostało uznane za niedopuszczalne w standardach sędziowskich.
Zarzuty wobec Ziobry. Prokuratura mówi o 26 czynach, grupie przestępczej i Funduszu Sprawiedliwości
Wątek ENA ma dotyczyć śledztwa opisywanego jako postępowanie w sprawie nieprawidłowości w zarządzaniu Funduszem Sprawiedliwości. Prokuratura Krajowa ma zarzucać Zbigniewowi Ziobrze m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz nadużycie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowych.
Według przedstawionych informacji polityk ma odpowiadać łącznie za 26 czynów. W tekście pojawia się również wątek 25 milionów złotych dotyczący zakupu systemu Pegasus.
Dodatkowo śledczy mają badać kwestie dotowania podmiotów, które nie były do tego uprawnione, oraz wydawania podwładnym poleceń łamania prawa. Całość jest opisywana jako jedno z najpoważniejszych postępowań dotyczących osób na wysokich stanowiskach w ostatnich latach.
Węgry i opór Ziobry. Obrona mówi o „specjalnej ochronie”, polityk zapowiada walkę
W przekazie pojawia się również informacja, że Zbigniew Ziobro przebywa na terytorium Węgier, a jego obrońcy mają twierdzić, że uzyskał tam specjalną ochronę międzynarodową. Węgierskie władze miały uznać, że w Polsce grożą mu prześladowania o charakterze politycznym.
Sam Ziobro ma publikować oświadczenia, w których zaprzecza zarzutom i mówi o walce z „postępującą dyktaturą”. Według tego opisu deklaruje, że pozostanie za granicą do czasu, gdy w Polsce – jak twierdzi – zostaną przywrócone realne gwarancje praworządności.
To tworzy sytuację, w której postępowanie ma nie tylko wymiar prawny, ale i dyplomatyczny. Ewentualna ekstradycja oznaczałaby konieczność przełamania oporu węgierskiej administracji, a sprawa staje się testem dla europejskich mechanizmów współpracy sądowej.
