CELEBRITY
Niecodzienna sytuacja na boisku: zawodnik zrezygnował z rzutu karnego, a decyzja sędziego zaskoczyła wszystkich obecnych na stadionie.
W meczu angielskiej National League zawodnik podszedł do rzutu karnego, zatrzymał się przed piłką i po prostu od niej odszedł. Decyzja sędziego wprawiła w osłupienie cały stadion. To trzeba zobaczyć.
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Do niecodziennej sytuacji doszło podczas spotkania na piątym poziomie rozgrywkowym w Anglii, w którym Rochdale podejmowało Scunthorpe (mecz ostatecznie zakończył się remisem 1:1). Gospodarze stanęli przed doskonałą szansą na zdobycie bramki z rzutu karnego. Do piłki podszedł Emmanuel Dieseruvwe.
Napastnik wziął rozbieg, zamarkował uderzenie, po czym… całkowicie się zatrzymał, zrezygnował ze strzału i po prostu odszedł od piłki.
Szok na trybunach i bezwzględny sędzia
Zachowanie strzelca wywołało natychmiastowe, wściekłe protesty piłkarzy Scunthorpe, którzy otoczyli arbitra. Bramkarz gości, Rory Mahady, wziął piłkę w ręce. Ku ogromnemu zaskoczeniu kibiców i zawodników Rochdale, sędzia nie zarządził powtórki rzutu karnego. Zamiast tego podyktował rzut wolny pośredni dla drużyny przeciwnej. Piłkarze gospodarzy łapali się za głowy, kompletnie nie rozumiejąc tej decyzji, czytamy w “The Sun”.
Choć fani na trybunach głośno domagali się powtórki, arbiter postąpił słusznie. Dziennikarze “The Sun” analizując tę sytuację piszą, że zawodnik może wykonać zwód lub zwolnić w trakcie brania samego rozbiegu, ale nie może się zatrzymać. “Absolutnie zabronione jest całkowite zatrzymanie się i wykonanie zwodu tuż przed samym kopnięciem piłki”.
Powtórka rzutu karnego po nieprzepisowym zwodzie jest zarządzana tylko wtedy, gdy piłka wpadnie do siatki, wówczas bramka jest anulowana. Jeśli zawodnik nie strzeli gola lub zrezygnuje, jak w tym przypadku, ogląda żółtą kartkę, a gra jest wznawiana rzutem wolnym pośrednim dla rywali.
