Connect with us

CELEBRITY

Nikt się chyba tego nie spodziewał

Published

on

Przez lata widzowie Polsat Play śledzili jego losy z mieszaniną sympatii i niedowierzania. Gdy wydawało się, że w życiu jednego z najbardziej rozpoznawalnych bohaterów programu coś wreszcie się stabilizuje, pojawiły się kolejne komplikacje. Najnowsze słowa Ryszarda „Szczeny” Dąbrowskiego rzucają zupełnie nowe światło na jego sytuację rodzinną.

„Chłopaki do wzięcia” – kim jest Ryszard „Szczena” Dąbrowski i dlaczego zapadł widzom w pamięć?
Ryszard „Szczena” stracił prawo do opieki nad synem Marcelem. Co się wydarzyło?
Szczena ujawnia prawdę o córce Weronice i domu samotnej matki

Reality show „Chłopaki do wzięcia” przez wiele lat przyciągało przed telewizory widzów zainteresowanych prawdziwymi historiami mężczyzn z mniejszych miejscowości, którzy przed kamerami próbowali odmienić swoje życie i znaleźć stabilizację, zarówno uczuciową, jak i materialną. Program nie tylko dokumentował ich codzienność, ale także pokazywał osobiste problemy, z którymi bohaterowie zmagali się na co dzień. Z czasem część uczestników zyskała dużą rozpoznawalność, a ich losy były śledzone przez fanów również poza emisją kolejnych odcinków.

Jedną z takich postaci był Ryszard „Szczena” Dąbrowski, który szybko stał się jedną z najbardziej charakterystycznych twarzy formatu. Jego obecność w programie wzbudzała skrajne emocje, a widzowie zapamiętali go jako osobę impulsywną, obciążoną trudną przeszłością i problemami z prawem. Mimo to jego historia budziła duże zainteresowanie, a kolejne informacje na temat życia prywatnego Szczeny były szeroko komentowane w internecie.

Szczególne emocje wywołały doniesienia sprzed kilku lat dotyczące narodzin jego syna. Dla wielu fanów programu była to informacja, która dawała nadzieję na to, że ojcostwo stanie się dla byłego bohatera „Chłopaków do wzięcia” impulsem do trwałych zmian. W komentarzach pojawiały się liczne gratulacje oraz głosy wsparcia, a widzowie wyrażali przekonanie, że nowa rola może pomóc mu w uporządkowaniu życia i odejściu od dawnych problemów.

Pod koniec 2020 roku Ryszard „Szczena” Dąbrowski i jego partnerka Joanna Wielocha zostali rodzicami syna Marcela. Początkowo wydawało się, że narodziny dziecka faktycznie wpłyną na zmianę stylu życia bohatera „Chłopaków do wzięcia”. Niestety, w krótkim czasie powróciły problemy, z którymi zmagał się od lat.

Jedna z kłótni między partnerami zakończyła się interwencją opieki społecznej, w wyniku której mały Marcel został odebrany rodzicom. Sprawa odbiła się szerokim echem wśród internautów, a sam Szczena publicznie zaprzeczał, by w jego domu dochodziło do przemocy fizycznej. W rozmowie z portalem TVreklama tłumaczył sytuację słowami: 

– Była mała awantura, przez to zabrali nam dziecko. Wezwali na nas policję i wszystko – mówił Ryszard „Szczena” Dąbrowski.

Od tamtej pory para deklaruje, że nieustannie stara się o odzyskanie praw do opieki nad synem. Choć chłopiec nie wrócił jeszcze do rodziców, Szczena i Joanna podkreślają, że wykorzystują każdą możliwość, by spędzać z nim czas. Marcel ma dziś trzy lata, szybko rośnie i – jak zauważają internauci – coraz bardziej przypomina swojego ojca. Mimo poprawy sytuacji zawodowej i prób ustabilizowania życia, przyszłość chłopca wciąż pozostaje niepewna.

Ostatnio Ryszard „Szczena” Dąbrowski udzielił wywiadu dla TVreklamy, w którym niespodziewanie poruszył wątek kolejnego dziecka. W trakcie rozmowy postanowił publicznie zwrócić się do bliskich, mówiąc: 

– Ja muszę pozdrowić Aśkę i moją córeczkę Weronikę. Mimo to, że mam taki trochę słaby kontakt, bo tylko telefoniczny. Nie mogę się na razie spotykać z Aśką, bo ona jest w domu samotnej matki, ale serdecznie ją pozdrawiam – powiedział Ryszard „Szczena” Dąbrowski.

Prezenterka prowadząca wywiad dopytała go o szczegóły tej sytuacji i powody rozłąki, pytając wprost: 

– Jakbyś mógł właśnie więcej powiedzieć na temat waszego kontaktu. Dlaczego tak się stało, że ona jest tam, Ty jesteś tu?

W odpowiedzi Szczena stwierdził krótko, ale jednoznacznie: 

– Ona musi być w domu samotnej matki – bo musi – a ja muszę być na razie tu.

Te słowa wywołały spore poruszenie wśród fanów programu, którzy dotąd skupiali się głównie na historii związanej z małym Marcelem. Wypowiedź Dąbrowskiego pokazała, że jego sytuacja rodzinna jest znacznie bardziej skomplikowana, niż mogło się wydawać, a relacje z dziećmi wciąż pozostają trudne i ograniczone do minimum.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

CELEBRITY2 minutes ago

Szwedzki futbol w żałobie po tragicznych wydarzeniach w Örebro. Śmierć młodego piłkarza wstrząsnęła lokalną społecznością i całym krajem.

CELEBRITY13 minutes ago

Wcześniej fotografie nie były publikowane

CELEBRITY20 minutes ago

Piotr Kędzierski zaskoczył wszystkich, ujawniając, kto skradł jego serce. Czy to początek nowego rozdziału w jego życiu?

CELEBRITY23 minutes ago

🟥Nawrocki podniósł głos na dziennikarza ⚠️🎤 Tusk szybko odpowiedział 😳 Co się wydarzyło?

CELEBRITY26 minutes ago

Znany tenor Janusz Ratajczak zginął w tragicznym wypadku. Jego żona opublikowała poruszający wpis, który chwyta za serce.

CELEBRITY30 minutes ago

🟥 Wybuch Karola Nawrockiego wobec dziennikarza i reakcja Polaków ⚠️🎤 To nagranie długo nie ucichnie. Jak oceniasz takie zachowanie głowy państwa? 🤔

CELEBRITY33 minutes ago

Król Czarnek na dworze prezesa, dresowy biznes prezydenta Nawrockiego i udawany Polexit Czytaj więcej:

CELEBRITY38 minutes ago

Ksiądz Janusz Koplewski opowiada o nietypowej sytuacji w sanatorium, która wymagała jego interwencji. Co takiego się wydarzyło?

CELEBRITY42 minutes ago

To była noc wielkich faworytów i niewykorzystanych szans. Podczas gdy Jelena Rybakina i Aryna Sabalenka pewnie maszerują po tytuł, Kamil Majchrzak przeżył prawdziwy dramat, będąc o krok od życiowego sukcesu. Z kolei Jannik Sinner wymazał z tabel rekord Novaka Djokovicia. Oto co działo się ostatniej nocy w Miami Open. 🟥 Link w komentarzu👇

CELEBRITY45 minutes ago

Ale wtopa!

CELEBRITY49 minutes ago

Naprawdę to powiedział 😳😳 Czegoś takiego jeszcze nie było

CELEBRITY55 minutes ago

Tomasz Lis nie wytrzymał i w zaskakujący sposób podsumował decyzję Igi Świątek o zakończeniu współpracy z Wimem Fissette, który w jej sztabie zajął miejsce Tomasza Wiktorowskiego. “Okazuje się, że u Igi źli są tylko kolejni trenerzy. Ok” — zaczął dziennikarz. 🟥 Link w komentarzu👇

Copyright © 2025 USAtalkin