Connect with us

CELEBRITY

O nich się mówi:

Published

on

Po ingresie kard. Rysia do Krakowa administratorem apostolskim archidiecezji łódzkiej został bp Wołkowicz. Będzie pełnił tę funkcję aż do wyboru nowego łódzkiego ordynariusza. Kto może nim zostać? Na kościelnej “giełdzie nazwisk” krąży już kilka możliwości.

Kto jest wymieniany wśród kandydatów na urząd łódzkiego ordynariusza?
Po tym, jak Łódź opuścił kard. Ryś, szybko dały się słyszeć głosy, że jego następcą zostanie pochodzący z Łodzi kard. Konrad Krajewski, który od lat przebywa w Rzymie, pełniąc aktualnie funkcję papieskiego jałmużnika. I to właśnie kard. Krajewski jest najmocniejszym “społecznym” kandydatem na łódzkiego ordynariusza.

Wśród biskupów, którzy mieliby kompetencje, by zarządzać mającym swój wyjątkowy charakter łódzkim Kościołem, wymieniani są też inni polscy hierarchowie. Jednym z nich jest bp Grzegorz Suchodolski, obecnie biskup pomocniczy siedlecki, mający duże doświadczenie w praktycznej ewangelizacji i potrafiący znajdować wspólny język z Kościołem młodych. Jest także bp Adam Bab, pomocniczy biskup z archidiecezji lubelskiej, duszpasterz młodzieży, podobnie jak bp Suchodolski mocno zaangażowany w Światowe Dni Młodzieży i w ewangelizację.

Mówi się też o gdańskim biskupie pomocniczym, Piotrze Przyborku, tworzącym w swojej diecezji liczne biblijne inicjatywy i mocno zaangażowanym w tej przestrzeni. Jest znany m.in. ze swojej łatwości w wyjaśnianiu, jak przekładać słowa Pisma Świętego na praktykę życia.

Wymieniani są też, być może na zasadzie logicznej kontynuacji, dwa pomocniczy biskupi z Łodzi: bp Piotr Kleszcz i obecny administrator diecezji, bp Zbigniew Wołkowicz. Obaj zostali biskupami względnie niedawno, dobrze znają diecezję i słychać o nich, że są księżmi relacyjnymi i skupionymi na ludziach. A przede wszystkim potrafią w Łódź. Mówi się też – choć raczej bez entuzjazmu i trochę ze względu na diecezjalną przynależność, bo to kolejny pomocniczy biskup łódzki – o bp. Marku Marczaku, obecnie pełniącym funkcję sekretarza KEP.

To, kiedy archidiecezja łódzka dostanie nowego arcybiskupa, jest jak zawsze… zagadką. Wszystko zależy od decyzji papieża, który z przedstawionych mu trzech nazwisk, tzw. terna wybierze jedno. Wybrany dowie się o tym dopiero po papieskiej decyzji i będzie mógł ją odrzucić, co – jeśli się wydarzy – wydłuży proces o kolejne tygodnie.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin