CELEBRITY
Oczy świata zwrócone na Iran
Masowe naloty sił USA i Izraela nadal zbierają krwawe żniwo wśród czołowych postaci irańskiego reżimu. W ostatnim ataku życie stracili między innymi rzecznik armii Ali Mohammad Naini oraz wysoki rangą dowódca paramilitarnej organizacji Basidż, Esmail Ahmadi. Po tych wydarzeniach nowy duchowy przywódca Iranu, Modżtaba Chamenei, wydał mrożące krew w żyłach oświadczenie, a świat obserwuje rozwój sytuacji z rosnącym niepokojem.
Masowe naloty na Iran. Reżim przyjął kolejny cios
Modżtaba Chamenei zapowiada. Świat wstrzymuje oddech
Spekulacje wokół nowego przywódcy Irany narastają
W piątek 20 marca irańska telewizja państwowa przekazała informacje o śmierci Aliego Mohammada Nainiego. Rzecznik irańskiej armii stracił życie w wyniku izraelskiego nalotu.
– Generał brygady Ali Mohammad Naini, rzecznik Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, zginął męczeńską śmiercią – przekazała agencja Tasnim
Naini został zabity niedługo po tym, jak publicznie kwestionował słowa Donalda Trumpa dotyczące zniszczenia irańskiej floty morskiej.
– Czy Trump nie powiedział, że irańska flota została zniszczona? Jeśli tak, to niech wyśle swoje okręty do Zatoki Perskiej, jeśli się odważy – mówił Naini.
Rzecznik armii zapewnił wówczas, że irański przemysł rakietowy wciąż działa i produkuje nowe rakiety.
W ataku zginął również wysoki rangą funkcjonariusz organizacji paramilitarnej Basidż Esmail Ahmadi.
Tego samego dnia nowy najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Modżtaba Chamenei, który objął ten urząd po swoim ojcu, wydał oświadczenie wzywające do pozbawienia wrogów zarówno krajowych, jak i zagranicznych „bezpieczeństwa” oraz zdolności do działania przeciwko państwu irańskiemu.
Oświadczenie nowego przywódcy zostało przesłane w jego imieniu do prezydenta Iranu, Masuda Pezeszkiana, w odpowiedzi na ostatni atak Izraela, w którym zginął minister wywiadu Esmail Chatib.
W komunikacie podkreślono konieczność zacieśnienia kontroli nad strukturami bezpieczeństwa państwa i przygotowania odpowiedzi na kolejne potencjalne działania przeciwników, co wskazuje na zaostrzającą się retorykę Teheranu w obliczu trwającego konfliktu.
Jak zauważa agencja AP, Modżtaba Chamenei nie pojawił się dotąd publicznie, mimo że formalnie objął urząd najwyższego duchowego i politycznego przywódcy Iranu. Jego inauguracyjne przemówienie odczytano jedynie przez telewizyjnego spikera, a dotychczas nie opublikowano żadnego zweryfikowanego zdjęcia ani nagrania wideo przedstawiającego nowego przywódcę.
W związku z tym w mediach pojawiły się spekulacje – m.in. na portalu opozycyjnym Iran International – że Chamenei mógł zostać zabity, odniósł poważne obrażenia lub został oszpecony w wyniku ataków USA i Izraela, co wywołało dodatkowe napięcie i niepewność co do sytuacji politycznej w Teheranie.
