Connect with us

CELEBRITY

Oto nowy kapitan reprezentacji Polski! Jan Urban podjął decyzję. Znamy szczegóły

Published

on

Na tę informację czekała cała Polska — nie tylko ta piłkarska. Nic więc dziwnego, że Jan Urban strzegł tej tajemnicy jak oka w głowie. W piątek poznaliśmy rezultat jego decyzji. Opaska kapitana reprezentacji Polski wraca do Roberta Lewandowskiego. Przegląd Sportowy Onet dowiedział się, jacy piłkarze będą jego zastępcami oraz jak przebiegał proces przywrócenia napastnika Barcelony do tej funkcji.

Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Po niespełna trzech miesiącach Jan Urban powraca do ustawień fabrycznych. Opaska kapitańska wraca do Roberta Lewandowskiego, który w czerwcu stracił ją decyzją Michała Probierza. Ówczesny selekcjoner podjął ją na podstawie rozmów z zawodnikami. Ci mieli być niezadowoleni z faktu, że napastnik Barcelony porzucił ich przed najważniejszym meczem eliminacji, a gdy zaczęło robić się wokół niego nieprzyjemnie — pojawił się na benefisie Kamila Grosickiego.

8 czerwca, dwa dni przed meczem z Finlandią, Polski Związek Piłki Nożnej ogłosił decyzję o zmianie kapitana. “Nowym kapitanem reprezentacji Polski został Piotr Zieliński. Selekcjoner osobiście poinformował o swojej decyzji Roberta Lewandowskiego, całą drużynę oraz sztab szkoleniowy” — brzmiał komunikat federacji.

Na reakcję Lewandowskiego nie trzeba było długo czekać. “Biorąc pod uwagę okoliczności i utratę zaufania do selekcjonera Reprezentacji Polski postanowiłem do czasu kiedy jest trenerem zrezygnować z gry w Reprezentacji Polski” — napisał w mediach społecznościowych.

Powstała ogromna burza, przez kolejne dni temat nie schodził z czołówek wszystkich polskich mediów. A gdy Polska przegrała z Finlandią (1:2), stało się niemal jasne, że Lewandowski może szykować się już do powrotu. Dwa dni po meczu w Helsinkach Probierz pożegnał się z posadą.

Jego następca musiał rozbroić tę puszkę Pandory. W kolejnych wypowiedziach zaznaczał, że ten temat rozwiąże przed początkiem pierwszego zgrupowania. Sposób załatwienia tego problemu uzależniał od przebiegu rozmów z najważniejszymi zawodnikami.

Tak Jan Urban podjął decyzję o nowym kapitanie
Spotykał się z nimi bez większego rozgłosu, a jego kroki były dyskretne. Z informacji PS Onet wynika, że Urban widział się z Lewandowskim kilka razy, a z Karolem Świderskim rozmawiał w cztery oczy w Krakowie przed meczem jego Panathinaikosu z Szachtarem Donieck. Także inni czołowi piłkarze Biało-Czerwonych mogli liczyć na wysłuchanie przez nowego selekcjonera.

O ile wcześniej Urban wahał się między dwoma koncepcjami, o tyle po przeprowadzonych rozmowach już wiedział, że to on musi podjąć suwerenną decyzję. Dowiedział się bowiem, że nie wytypuje kilku kandydatów do tej funkcji, a co za tym idzie — nie ma sensu przeprowadzać głosowania.

Urban nie miał także zamiaru odkładać tej decyzji na inny czas, gdyby okazało się, że któregoś z kandydatów do opaski zabraknie na wrześniowym zgrupowaniu. Jeszcze w połowie sierpnia istniało takie zagrożenie.

Czarna strona bycia selekcjonerem. Jan Urban: nienawidzę tego
Lewandowski doznał kontuzji, przez którą opuścił inaugurację sezonu i która przez pewien czas zagrażała jego przyjazdowi na kadrę. Aż od 18 czerwca nie grał z kolei Zieliński.

Bez względu na to, czy Piotrek przyjedzie na to zgrupowanie, ten problem musimy rozwiązać teraz. To nie będzie tak, że to samo się rozstrzygnie, jeśli Piotrka nie będzie. Kwestię opaski będę chciał rozwiązać raz na zawsze — mówił nam Urban w wywiadzie opublikowanym 16 sierpnia. Tego samego dnia piłkarz Interu wrócił na boisko w sparingowym meczu z Olympiakosem i stało się jasne, że tylko kataklizm pozbawi go powołania na wrześniowe mecze Biało-Czerwonych.

Decyzją Jana Urbana opaska wraca do Lewandowskiego. Jego pierwszym zastępcą będzie Piotr Zieliński, który w roli stałego kapitana nie rozegrał ani jednego meczu. Z czerwcowego spotkania z Finlandią wykluczyła go kontuzja. Następnym w kolejce do opaski będzie ten, który wyprowadził drużynę na boisko w Helsinkach — Jan Bednarek.

Zawodnicy zostali już o tym poinformowani – rozmawiałem z nimi i chciałem, by to oni jako pierwsi dowiedzieli się o mojej decyzji. Jest ona ostateczna i temat opaski kapitańskiej uważam za zamknięty, nie będziemy go więcej komentować – cytuje selekcjonera portal Łączy nas Piłka.

Jeśli nie wydarzy się zatem nic nieprzewidzianego, w czwartkowym meczu z Holandią w Rotterdamie kapitanem będzie Lewandowski. Napastnik Barcelony założy opaskę po raz 93. W przypadku awansu na przyszłoroczne mistrzostwa świata 37-latek może na nich świętować okrągły jubileusz stu meczów w roli kapitana.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin