Connect with us

CELEBRITY

Piękna sprawa 👏🤩➡️

Published

on

Historyczny dzień dla polskiego tenisa! Do drugiej rundy Australian Open awansowała cała piątka, która w poniedziałek wyszła na kort, czyli: Magdalena Fręch, Linda Klimovicova, Magda Linette, Kamil Majchrzak i Iga Świątek. Jeszcze nigdy w historii nie było tylu polskich zwycięstw jednego dnia turnieju wielkoszlemowego.

Polacy fantastycznie rozpoczęli zmagania w Australian Open. Na sześciu naszych reprezentantów pięciu wyszło na kort i każdy awansował do drugiej rundy.

Wielkie emocje w pierwszym meczu Igi Świątek. Chinka zaskoczyła Polkę

Świątek miała niespodziewane problemy w starciu z Chinką Yue Yuan. W pierwszym secie 130. zawodniczka rankingu WTA dwukrotnie przełamała Polkę, ale na szczęście nasza zawodniczka zdołała odrobić straty i doprowadzić do tie-breaka. W nim zacięta walka trwała do stanu 4-4. Wiceliderka światowego rankingu wygrała dwie kolejne piłki, a chwilę później wykorzystała drugą piłkę meczową.

Świątek w drugiej partii szybko wyszła na prowadzenie 3:0 po dwukrotnym przełamaniu rywalki. Wtedy Yuan poprosiła o przerwę medyczną, a fizjoterapeuta rozmasował jej plecy. Po powrocie na kort Chinka doprowadziła do wyniku 2:3, a gra znów się wyrównała. Mimo to Polka wygrała 6:3 i awansowała do kolejnej rundy.

Na początku byłam trochę zardzewiała. Wiedziałam jednak, co muszę zrobić, aby wygrać. Musiałam stać się odważniejsza w podejmowaniu decyzji, poprawić pracę nóg — powiedziała Świątek w rozmowie na korcie. Jej kolejną rywalką będzie Czeszka Marie Bouzkova.

Występ wiceliderki światowego rankingu był zwieńczeniem fantastycznego dnia polskich tenisistów. Magdalena Fręch rozgromiła Słowenkę Veronikę Erjavec 6:1, 6:1, a Magda Linette niespodziewanie pokonała rozstawioną z numerem 15. Amerykankę Emmę Navarro 3:6, 6:3, 6:3. Debiutująca w Wielkim Szlemie Linda Klimovicova awansowała po kreczu Brytyjki Franceski Jones w drugim secie przy stanie 6:2, 3:2 dla 21-letniej reprezentantki Polski. Swój mecz wygrał także Kamil Majchrzak. Polak, nie bez problemów, pokonał Jacoba Fearnleya 7:6 (7-2), 7:5, 3:6, 7:6 (7-3).

Tym samym 19 stycznia 2026 r. zapisał się w historii polskiego tenisa. Nigdy wcześniej nie zdarzyło się, żeby aż pięciu reprezentantów Polski wygrało jednego dnia swoje mecze singlowe podczas turnieju wielkoszlemowego. Do tej pory barierę nie do przeskoczenia była liczba trzech lub okazjonalnie czterech zwycięstw jednego dnia. Wynikało to z mniejszej ilości Polaków w drabince głównej w przeszłości, jak i z terminarza turniejów, kiedy spotkania mężczyzn i kobiet były rozdzielane na różne dni.

Najbliżej tego, co zdarzyło się Melbourne, polscy tenisiści byli podczas Wimbledonu w 2013 r. Wtedy mecze pierwszej rundy wygrało pięciu Polaków: Łukasz Kubot, Jerzy Janowicz, Urszula Radwańska, Agnieszka Radwańska i Michał Przysiężny, ale ich spotkania nie odbyły się jednego dnia (były rozłożone na poniedziałek i wtorek).

We wtorek do akcji wkroczy ostatni z reprezentantów Polski, Hubert Hurkacz. Polak zmierzy się z Belgiem Zizou Bergsem.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin