CELEBRITY
Pierwsza diagnoza nie jest dobra… ➡️
Koszmar Lindsey Vonn na igrzyskach olimpijskich. Amerykanka została przetransportowana helikopterem do szpitala z alpejskiej trasy, a jej stan zdrowia długo pozostawał wielką niewiadomą. “Bild” cytuje teraz słowa szkoleniowca zawodniczki, który jeszcze nie zobaczył się z gwiazdą, ale zna pierwszą diagnozę. I nie jest ona dobra — legenda miała doznać złamania kości podudzia.
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Po ciężkim upadku Lindsey Vonn podczas zjazdu na igrzyskach olimpijskich postawiono już pierwszą diagnozę: podejrzenie złamania podudzia. Amerykański trener szybkości Alex Hodlmoser ujawnił to SRF. “Mamy jeszcze bardzo mało informacji. Najwyraźniej to złamanie podudzia” — powiedział Austriak.
Hodlmoser kontynuował: “ona wciąż przechodzi badania”. Sam trener nie miał jeszcze okazji porozmawiać z Vonn.
Lindsey Vonn przetransportowana do Treviso
Vonn miała poważny wypadek podczas olimpijskiego zjazdu. Straciła kontrolę po uderzeniu w przeszkodę na jednym z pierwszych zakrętów, jej prawe ramię zahaczyło o bramkę i wylądowała skręcona na stoku. Krzyki bólu amerykańskiej ikony narciarstwa były wyraźnie słyszalne. Wkrótce potem Vonn została ułożona na noszach i przetransportowana z trasy helikopterem.
Sprawdź: “Czarna niedziela” na IO. Drugi makabryczny wypadek na trasie. Jest nagranie
Stamtąd została najpierw przewieziona do Szpitala Olimpijskiego Codivilla w Cortinie. Po około trzech godzinach Vonn została przetransportowana samolotem do Treviso. Powodem opóźnienia był fakt, że w Cortinie dostępny jest tylko jeden helikopter.
Amerykanka Breezy Johnson zdobyła złoto w zjeździe, a Niemka Emma Aicher srebro. Sytuacja w reprezentacji USA jest obecnie podzielona. “Cieszą się ze złotego medalu, ale jednocześnie martwią się o Lindsey” — powiedział trener kadry USA.
