CELEBRITY
Pilna decyzja UEFA, gwiazdor zawieszony! Tuż przed hitem Ligi Mistrzów
UEFA tymczasowo zawiesiła Gianlukę Prestianniego, napastnika Benfica, na dwa dni przed rewanżowym starciem z Real Madryt w fazie play-off Liga Mistrzów UEFA. Decyzja ma związek z zarzutami o rasistowskie zachowanie wobec Viniciusa Juniora podczas pierwszego meczu obu drużyn.
Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Do zdarzenia doszło 17 lutego 2026 r. na stadionie Estadio da Luz. W 51. minucie spotkania, po zdobyciu gola przez Vinícius Junior, Brazylijczyk celebrował trafienie przy chorągiewce narożnej, co wywołało niezadowolenie kibiców i zawodników gospodarzy.
Chwilę później Vinícius oskarżył Prestianniego o nazwanie go “małpą”. Argentyńczyk zasłonił usta koszulką i miał skierować do rywala obraźliwe słowa. Sędzia spotkania, Francois Letexier, uruchomił protokół antyrasistowski, przerywając mecz na kilka minut. Ostatecznie jednak spotkanie wznowiono, ponieważ w trakcie gry nie przedstawiono jednoznacznych dowodów potwierdzających oskarżenia. Po powrocie na boisko Vinícius był wygwizdywany przy każdym kontakcie z piłką. Wcześniej Brazylijczyk otrzymał żółtą kartkę za — jak uznał arbiter — prowokacyjne świętowanie gola.
W poniedziałek UEFA wydała oficjalny komunikat, informując o zawieszeniu Prestianniego na jedno spotkanie. Decyzja została podjęta w związku z wyznaczeniem Inspektora Etyki i Dyscypliny UEFA (EDI), który prowadzi dochodzenie w sprawie domniemanego naruszenia artykułu 14 Regulaminu Dyscyplinarnego UEFA, dotyczącego zachowań dyskryminacyjnych.
Oznacza to, że Argentyńczyk nie wystąpi w rewanżowym meczu zaplanowanym na 25 lutego 2026 r. w Madrycie. Trener Benfiki będzie musiał znaleźć alternatywne rozwiązania w ofensywie przed jednym z najważniejszych spotkań sezonu.
Prestianni stanowczo odrzuca oskarżenia. — Chcę jasno zaznaczyć, że nigdy nie obrażałem rasistowsko Viniciusa Juniora, który niestety źle zrozumiał to, co usłyszał. Nigdy nie byłem rasistą wobec nikogo i jest mi przykro z powodu gróźb, jakie otrzymałem od niektórych zawodników Realu Madryt — powiedział napastnik Benfiki.
Postępowanie UEFA wciąż trwa. Niewykluczone, że po jego zakończeniu zapadną kolejne decyzje dyscyplinarne. Tymczasem atmosfera przed rewanżem w Madrycie jest wyjątkowo napięta, a sportowe emocje schodzą na dalszy plan wobec powagi zarzutów.
Zobacz również: Burza po skandalu w Lidze Mistrzów! Jest reakcja Realu Madryt
“Decyzja ta nie przesądza o ewentualnych dalszych rozstrzygnięciach organów dyscyplinarnych UEFA po zakończeniu trwającego dochodzenia i przedstawieniu sprawy odpowiednim organom” — podkreślono w oświadczeniu.
