Connect with us

CELEBRITY

Plan wykonany 👏👏👏 Czytaj więcej ⬇️⬇️⬇️

Published

on

Reprezentacja Polski kobiet udowodniła wyższość nad kadrą Austriaczek (35:30). Triumf sprawił, że Biało-Czerwone zakończyły grupę III na 3. lokacie. W swojej grupie przegraliśmy tylko z dwoma najlepszymi zespołami.

Co mecz to zmiana w składzie reprezentacji Polski. Taką taktykę na MŚ 2025 kobiet przyjął trener Arne Senstad. Tym razem poza protokołem znalazła się skrzydłowa Dagmara Nocuń. Oczywiście porównujemy mecz do meczu. W jej miejsce wskoczyła trzecia bramkarka, czyli Paulina Wdowiak.

Początek nie poszedł po myśli Biało-Czerwonych. Rywalki były znacznie bardziej skuteczne pod polską bramką. Co więcej, nie popełniały prostych błędów. Norweski szkoleniowiec nie miał innego wyjścia, niż szybka przerwa na żądanie. Dużo też wnosiła postawa w obronie, w której Austriaczki były zwyczajnie lepsze. Efekt widać było na tablicy wyników – 5:8.

Różnicę zrobiła Barbara Zima, która zmieniła między słupkami Adriannę Płaczek. Już nie chodziło tylko o jej interwencje, ale i świetne asysty przez cały parkiet do wybiegających skrzydłowych. Ciągle jednak skuteczność pozostawiała nieco do życzenia, za często w sytuacjach sam na sam. W tej statystyce mogliśmy pominąć Magdę Balsam (6/6).

Pierwszej połowy nie udało się wygrać, ba, nawet zremisować. Choć gdyby Zima o sekundę wcześniej zdecydowała się na rzut, byłaby to być może jedna z najpiękniejszych bramek w tym turnieju.

Aż do 34. minuty Polki kazały nam czekać na moment, w którym po raz drugi wyszły na jednobramkowe prowadzenie (21:20). Wciąż jednak grały falami. Najgorzej wyglądały podania na koło. Mało które znalazło swój cel.

Pozytywne wrażenie sprawiały skrzydłowe. Na lewym ze 100-procentową skutecznością grała Daria Michalak. To nie tylko znakomita strzelczyni, ale i świetna defensorka. Udowodniła to przechwytami. Po jednym takim Monika Kobylińska podwyższyła na 28:25.

Senstadowi trzeba oddać jeszcze jedno. Jego ruch z powołaniem na to spotkanie Pauliny Wdowiak był w punkt. Austriaczki poczuły presję, a to była woda na młyn dla Polek. Po rzucie Katarzyny Cygan na 31:25 wydawało się, że porażka już nam nie grozi.

Emocje jednak nie opadły. Biało-Czerwone, zamiast “zabić mecz”, znowu wpadły w niemoc rzutową. Straciły sporą przewagę. I tu znowu wkroczył Senstad. Uspokoił sytuację i nasze zawodniczki. Zanotowaliśmy niezwykle ważny triumf.

MŚ 2025 kobiet, gr. III, 3. runda:

Polska – Austria 35:30 (17:18)

Polska: Płaczek, Zima, Wdowiak – Olek, Kobylińska 9, Janas, Rosiak 2, Drażyk, Cygan 4, Balsam 10 (5/5), Głębocka, Pankowska, Nosek 1, Michalak 5, Kochaniak 4, Uścinowicz.
Karne: 5/5.
Kary: 10 min. (Cygan – 4 min., Drażyk, Michalak, Uścinowicz – 2 min.).

Austria: Ivancok, Mamić – Barnjak, Schlegel 9 (4/4), Ginsthofer, Dramac 1, Kovacs 1, Ivancok-Soltic 7 (3/4), Spalt, Leitner 2, Sabatnig 2, Pandza, Scheinderbauer, Marksteiner, Stanković 6, Egger 2.
Karne: 7/8.
Kary: 6 min. (Spalt, Ivancok-Soltic, Pandza – 2 min.).

Sędziowie: Agustin Conberse i Martin Santiago Correa (obaj z Argentyny).

Polska vs. Austria – piłka ręczna kobiet. Oglądaj na TVP2 o 18:00 w Pilocie WP (link sponsorowany)

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

CELEBRITY2 hours ago

Prince William and Princess Kate’s ‘clear-the-air’ talks with Prince Harry and Meghan Markle revealed

CELEBRITY4 hours ago

No nieźle :

CELEBRITY4 hours ago

Emerytura to dla nie wyrok! 😱

CELEBRITY5 hours ago

Po tych słowach w Polsce zapanowało poruszenie❗️

CELEBRITY5 hours ago

Niecodzienna sytuacja na boisku: zawodnik zrezygnował z rzutu karnego, a decyzja sędziego zaskoczyła wszystkich obecnych na stadionie.

CELEBRITY5 hours ago

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podjął zaskakujący krok w sprawie prezydenckiego projektu ustawy o sądownictwie. Co to oznacza?

CELEBRITY5 hours ago

Uderzyły niepokojące wieści

CELEBRITY5 hours ago

Mocne słowa

CELEBRITY5 hours ago

Oby się mylił

CELEBRITY5 hours ago

⛸️Kiedy na lodowisku w Mediolanie wybrzmiały pierwsze dźwięki motywu z “Moulin Rouge”, cała hala wstrzymała oddech. Jekaterina Kurakowa dała niesamowity popis. Chwilę później reprezentantka Polski niespodziewanie ujawniła: “Chciałam spełnić swoje marzenie o występie na igrzyskach olimpijskich i potem zakończyć karierę”. Jest jednak nadzieja dla kibiców. Sama im ją dała, zaledwie chwilę po tych słowach. A do tego przecież… już raz powiedziała: pas. Wróciła i na igrzyskach rozkochała w sobie Polaków 🇵🇱❤️ ➡️

CELEBRITY5 hours ago

Iran’s Khamenei faces gravest crisis of his rule as US strike force gathers

CELEBRITY5 hours ago

The Supreme Court on Friday ruled that President Donald Trump violated federal law when he unilaterally imposed sweeping tariffs across the globe, a striking loss for the White House on an issue that has been central to the president’s foreign policy and economic agenda.

Copyright © 2025 USAtalkin