CELEBRITY
Pola Bełtowska ujawnia szokujące wiadomości, które otrzymuje po nieudanych występach na igrzyskach. “To może się odbić na jej zdrowiu psychicznym”.
Pola Bełtowska zdecydowała się zabrać głos po fali krytyki, jaka spadła na nią w trakcie Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026. — Życzenie komuś, aby stała mu się krzywda, to przesada — powiedziała w rozmowie z Sport.pl.
Polska zawodniczka nie może zaliczyć tegorocznych igrzysk do udanych. Po słabszym występie na skoczni normalnej oraz w rywalizacji drużyn mieszanych w jej mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się nieprzychylne komentarze.
Hejterzy zniszczyli olimpijski sen Polki. “To może się odbić nawet na jej zdrowiu psychicznym”
W konkursie indywidualnym na obiekcie normalnym Bełtowska skoczyła 78 m i zamknęła stawkę. W zmaganiach mikstów uzyskała 82 m, a reprezentacja Polski nie wywalczyła awansu do kolejnej rundy. Te rezultaty wywołały lawinę krytycznych wpisów pod jej adresem.
W wywiadzie dla Sport.pl 29-letnia olimpijka przyznała, że skala hejtu była dla niej szokująca. Opowiedziała też o wiadomościach, które zaczęły napływać po konkursach w Predazzo.
Na początku nie zwracałam na to uwagi, ale gdy zaczęłam dostawać jedną wiadomość za drugą, poczułam ból. Niektóre wiadomości przekroczyły wszelkie granice. Rozumiem krytykę czy sugestie, bym przestała trenować — do tego można przywyknąć. Jednak życzenie komuś, aby stała mu się krzywda, to przesada — oznajmiła.
Również podczas czwartkowych treningów na dużym obiekcie nie zdołała poprawić dyspozycji, plasując się na odległych pozycjach. Mimo to podziękowała osobom, które okazały jej wsparcie, i zapewniła, że nie zamierza rezygnować z walki.
— My, sportowcy, robimy wszystko, by zajść jak najwyżej, poświęcamy temu całe życie. Mam nadzieję, że nagłośnienie mojej sprawy uświadomi hejterom, że takie zachowanie nie jest w porządku — dodała.
