CELEBRITY
Policja nie wie, jak do tego doszło foto: Policja z Mielca
W miejscowości Tuszyma w powiecie mieleckim, 21-letni mężczyzna kierujący osobowym renault, z nieznanych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem. Jego samochód z potężną siłą wypadł z drogi i uderzył w słup oraz ogrodzenie. Niestety siła uderzenia była tak duża, że życia młodego kierowcy nie udało się uratować. 21-latek zginął na miejscu.
Do tragicznego wypadku doszło w Tuszymie (gmina Przecław) dzisiaj przed godziną 5 rano.
W wyniku zdarzenia zginął 21-letni kierowca samochodu marki Renault, mieszkaniec powiatu mieleckiego.
Mężczyzna najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem na drodze relacji Dębica-Mielec, zjechał z drogi i uderzył w słup oraz ogrodzenie.
Tragiczny wypadek w Tuszymie. Młody kierowca zginął w rozbitym renault
Dramatyczne doniesienia napłynęły w sobotę, 29 listopada tuż przed godziną 5 rano. To właśnie wtedy dyżurny mieleckiej policji otrzymał zgłoszenie o wypadku drogowym w Tuszymie w gminie Przecław. Na miejsce natychmiast skierowano patrol ruchu drogowego oraz pozostałe służby ratunkowe. Widok, jaki zastali, był przerażający. Rozbity samochód marki Renault znajdował się poza pasem jezdni, a wokół wraku leżały szczątki pojazdu, ogrodzenia i uszkodzonego słupa linii napowietrznej. Tragiczny wypadek zakończył młode życie.
Zaszlachtował maczetą w Łodzi, wpadł w Małopolsce
Jak wynika z pierwszych ustaleń policji, kierujący renault 21-letni mieszkaniec powiatu mieleckiego jechał drogą w kierunku Mielca. Z przyczyn, które są obecnie przedmiotem śledztwa, najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało z drogi, a następnie z ogromnym impetem uderzyło w przydrożną infrastrukturę. W wyniku odniesionych w zdarzeniu obrażeń, 21-latek zginął na miejscu.
Śledczy badają przyczyny tragedii w Tuszymie
Na miejscu wypadku przez wiele godzin pracowali funkcjonariusze policji pod nadzorem prokuratora. Grupa dochodzeniowo-śledcza przeprowadziła szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczyła wszelkie możliwe ślady i sporządziła dokumentację fotograficzną. Wszystkie te czynności mają na celu precyzyjne odtworzenie przebiegu dramatu i ustalenie, co było bezpośrednią przyczyną utraty panowania nad pojazdem przez młodego kierowcę.
Kluczowe mogą okazać się wyniki sekcji zwłok 21-latka oraz opinia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, który oceni stan techniczny pojazdu i spróbuje określić prędkość, z jaką poruszało się renault tuż przed tragedią.
Katastrofa śmigłowca pod Rzeszowem. Nie żyją 2 osoby!
