CELEBRITY
— Polska jest bardzo mocna w defensywie, prawdopodobnie zagrają piątką z tyłu — przewiduje już selekcjoner reprezentacji Szwecji Graham Potter. Ale wskazuje też element, na który jego kadra będzie musiała w starciu z nami bardzo uważać. To nie wszystko, bo z dużym respektem o nas wypowiadają się także jego zawodnicy. I wskazują jedno nazwisko. 🟥 Link w komentarzu👇
Polska jest bardzo mocna w defensywie, prawdopodobnie zagrają piątką z tyłu — przewiduje już selekcjoner reprezentacji Szwecji Graham Potter. Ale wskazuje też element, na który jego kadra będzie musiała w starciu z nami bardzo uważać. To nie wszystko, bo z dużym respektem o nas wypowiadają się także jego zawodnicy. I wskazują jedno nazwisko.
Cztery lata temu w finale baraży Polska pokonała na Stadionie Śląskim w Chorzowie Szwecję 2:0, a gole dla naszej kadry strzelili… Robert Lewandowski i Piotr Zieliński, czyli dokładnie ten sam duet, który dał drużynie Jana Urbana zwycięstwo w czwartek nad Albanią. Oto co mówią trener i reprezentanci Szwecji o Biało-Czerwonych.
Mam duży szacunek do polskiego futbolu. Czeka nas ciężki mecz. Polska jest bardzo mocna w defensywie, prawdopodobnie zagrają piątką z tyłu. Musimy uważać na ich kontrataki. Polska jest w tym elemencie bardzo groźna, wykorzystują wolne przestrzenie na boisku — powiedział szkoleniowiec Skandynawów, Graham Potter.
Lewandowski mówi sam za siebie. Niesamowity napastnik i profesjonalista. Musimy zagrać dobrze jako zespół i dobrze bronić, a jednocześnie mieć pewność, że wiemy, jak możemy ich skrzywdzić — dodał.
Zobacz także: Pamiętny triumf polskiej reprezentacji. “Mordował nas. Do wyrzygania”
— Staram się o tym meczu nie myśleć tak bardzo w kategoriach zemsty. Ale wydaje się, że to trochę przeznaczenie, że kolejny baraż jest z Polską, tym razem u siebie. Będzie to cholernie fajne naładować baterie przed tym meczem z całym szwedzkim narodem — powiedział z kolei Jesper Karlstrom.
Nie zabrakło także porównań dwóch wybitnych snajperów, czyli Roberta Lewandowskiego i Viktora Gyokeresa.
— Lewandowski jest trochę starszy i od wielu lat jest na najwyższym poziomie. Ale myślę, że Viktor dziś pokazuje, jak świetnym jest zawodnikiem i jaką klasą posiada. Oczywiście, zawsze wybiorę Viktora przed nim — powiedział Nilsson Lindelöf.
