Connect with us

CELEBRITY

Polska nie spełnia żądań UEFA. Grozi nam dotkliwa kara. Ujawniamy

Published

on

Poważny konflikt interesów w Polskim Związku Piłki Nożnej i Legii Warszawa. Dariusz Mioduski naprawdę może zablokować starania związku w sprawie organizacji wielkiej imprezy. Polska jest oficjalnym kandydatem do tego, by zostać gospodarzem Euro 2029 kobiet, ale UEFA może odebrać nam miano kandydata. Powód może szokować, kluczowy ruch wciąż należy do prezesa stołecznego klubu i wiceprezesa PZPN. Oto szczegóły.

Więcej ciekawych informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Dla PZPN-u walka o mistrzostwa Europy kobiet to jeden z kluczowych celów pod kątem wizerunku związku i rozwoju kobiecej piłki. Cezary Kulesza chętnie chwali się tym, w jaki sposób wygląda popularyzacja żeńskiej reprezentacji Polski. W czerwcu przed Euro 2025 w Szwajcarii padł nawet rekord frekwencji w domowym meczu Biało-Czerwonych. — Cieszymy się i dziękujemy, że kibice tak licznie nas wspierają i że ten rekord został pobity — mówiła Ewa Pajor po tym, jak na mecz Ligi Narodów z Rumunią przyszło 10,6 tys. widzów.

Sprawdź: Bomba w sprawie Lewandowskiego! Media: tam może trafić. To gigant

Pomysł, by zorganizować Euro kobiet, PZPN chciał zrealizować już w 2022 r., ale wtedy UEFA wybrała Szwajcarię. Ponowienie starań już w nieco innej rzeczywistości przy widocznym wzroście zainteresowania żeńskim futbolem sprawia, że Polska ma ogromną szansę na organizację tego turnieju. Pod warunkiem że nikt nie będzie utrudniać starań Cezaremu Kuleszy.

Z radością ogłaszam, że zgłosiliśmy naszą kandydaturę do organizacji mistrzostw Europy kobiet w 2029 r. Turniej takiej rangi byłby kolejnym dużym krokiem w rozwoju kobiecej piłki w naszym kraju” — obwieścił jeszcze rok temu prezes PZPN.

Chwalił się też, że w 2025 r. Polska uzyskała status gospodarza ME kobiet U-21 oraz mistrzostw świata kobiet U-20. “Kobieca piłka nożna stanowi kluczowy element naszej strategii, dlatego z ogromną dumą podjęlibyśmy się organizacji tak prestiżowego wydarzenia, jakim są mistrzostwa Europy kobiet” — dodawał Kulesza.

Dariusz Mioduski ma plan. To nie spodoba się kibicom
W sierpniu tego roku UEFA potwierdziła, że Polska oficjalnie została jednym z czterech kandydatów od organizacji Euro 2029. O miano gospodarza walczymy z Niemcami, Portugalią oraz wspólną kandydaturą Danii i Szwecji. Na decyzję trzeba poczekać do zimy. “Nie zwalniamy tempa. »Czas na naszą historię« to nie slogan, to zobowiązanie! Decyzja UEFA 3 grudnia. Trzymajcie kciuki!” — ogłaszał hucznie sekretarz generalny PZPN Łukasz Wachowski. Jednak by w ogóle mieć szanse, PZPN musi spełnić kilka warunków.

Sprawdź: Polski miliarder dostał nieoczekiwaną propozycję. Tak zareagował
I tu pojawia się poważny problem. W oficjalnym komunikacie związek wymienił siedem miast i osiem stadionów, które starają się o organizacje ME. Są to: Białystok, Gdańsk, Kraków, Szczecin, Warszawa (PGE Narodowy oraz stadion Legii), Wrocław i Zabrze.

Za proces konsultacji, przygotowania i złożenia dokumentacji odpowiadał Departament Organizacji Imprez, Bezpieczeństwa i Infrastruktury PZPN. Zespół prowadził rozmowy z miastami, operatorami stadionów, właścicielami obiektów treningowych, hoteli oraz zarządcami lotnisk. Współpracował także z Ministerstwem Sportu przy opracowywaniu rządowych gwarancji dla aplikacji” — czytamy w komunikacie.

Problem w tym, że choć wybór stadionów wydaje się dobry, a najciekawsze obiekty mogą ugościć najlepsze piłkarki w Europie, to nie każdy z zarządzających stadionami wykazuje dobrą wolę przy współpracy. Siedem umów na wynajem obiektów zostało już podpisanych, ale bez ósmego podpisu wszystko pójdzie na marne.

Wiele wskazuje na to, że prezes Legii nie chce dać przesłanek swoim przeciwnikom do tego, by ci próbowali “zepchnąć” go ze stanowiska. Jak udało nam się ustalić, Cezary Kulesza wciąż czeka na kluczowy ruch Dariusza Mioduskiego. Niestety, tym razem kobieca piłka może ucierpieć przez twardą grę związaną z walką o władzę w PZPN. Zarządzający Legią jest również wiceprezesem związku do spraw zagranicznych. Problem w tym, że od miesięcy w mediach krążą informacje o wątpliwościach prawnych. W artykule 9 punkcie 3. Ustawy o Sporcie zapisane jest bowiem niekorzystne dla położenia Mioduskiego prawo.

Członek zarządu polskiego związku sportowego nie może posiadać w spółkach prawa handlowego prowadzących działalność gospodarczą związaną z realizacją przez ten związek jego zadań statutowych akcji lub udziałów” — czytamy.

Zobacz także: “Zimny i arogancki”. Naprawdę powiedział to o Robercie Lewandowskim
Podpisanie umowy na wynajem stadionu przez PZPN może nieść za sobą poważne skutki dla Mioduskiego. Wszystko przez to, że jest właścicielem i akcjonariuszem Legii Warszawa Spółka Akcyjna. Gdyby PZPN w oczekiwany przez niego sposób zabezpieczył jego interesy, ten natychmiast podpisałby umowę dotyczącą organizacji Euro 2029.

Wysłaliśmy pytania dotyczącej sprawy do klubu z Warszawy. Otrzymaliśmy następującą odpowiedź:

Legia Warszawa prowadzi obecnie rozmowy z Polskim Związkiem Piłki Nożnej i UEFA dot. organizacji Women’s Euro 2029 na stadionie przy ul. Łazienkowskiej. Klub, będący do 2029 r. dzierżawcą stadionu, od początku tej inicjatywy był zainteresowany, żeby jedną z aren turnieju był nasz obiekt, na którym rozgrywane są mecze w rozgrywkach klubowych i reprezentacyjnych, a co roku na trybunach zasiada ponad pół miliona kibiców. Liczymy na pozytywną finalizację tego procesu. Legia Warszawa od wielu lat jest zaangażowana na różnych płaszczyznach w rozwój i promocję piłki nożnej kobiet, zarówno na poziomie profesjonalnym, jak i amatorskim. W strukturach klubu trenuje obecnie ponad 200 zawodniczek, a drużyna Legia Ladies jest liderem Orlen I Ligi Kobiet.”

Sytuacja wciąż jest do uratowania, ale na razie prywatne interesy zostały postawione wyżej, niż walka o rozwój kobiecej piłki. Warunki określone przez UEFA są jasne. Bez dostarczenia podpisanych dokumentów dotyczących wszystkich ośmiu stadionów kandydatura Polski będzie wykreślona.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

CELEBRITY5 hours ago

Dziś w Warszawie i wielu innych miastach nagle zapadnie ciemność. Zostały godziny, wiemy co się dzieje

CELEBRITY5 hours ago

— Dostrzegam też problem taty — mówi w rozmowie z Interią Sport Artur Szostaczko, czyli pierwszy trener Igi Świątek. I przypomina sytuacje sprzed lat. — Zmienialiśmy technikę, a potem ojciec, który, przypominam, był wioślarzem, a nie tenisistą, wynajmował kort za 20 zł gdzieś w Raszynie i tam robił po swojemu — dodaje. Takich słów o ojcu najlepszej polskiej tenisistki jeszcze nie było. Oberwała też Daria Abramowicz. 🟥 Link w komentarzu👇

CELEBRITY5 hours ago

Czegoś takiego się nie spodziewała, w sieci zawrzało 😱

CELEBRITY5 hours ago

Nie jest dobrze, cały świat patrzy z niepokojem 😱

CELEBRITY5 hours ago

Zwrot na Wschodzie

CELEBRITY5 hours ago

Na obradach aż zawrzało 😱 Lawina komentarzy w Internecie

CELEBRITY6 hours ago

Poważne zarzuty wobec Tomasza Świątka. Takich słów o ojcu najlepszej polskiej tenisistki jeszcze nie było ➡

CELEBRITY6 hours ago

Dawid Kubacki kończy sezon, który nie był dla niego udany, co widać także po stanie konta. Jeden z najbardziej utytułowanych polskich skoczków z pewnością liczył na większe zarobki. Nie zamierza jednak kończyć kariery w najbliższym czasie. Tyle zarobił brązowy medalista z Pjongczang. 🟥 Link w komentarzu👇

CELEBRITY6 hours ago

Ludzie tego nie wyłapali, wielu aż zamurowało 😱

CELEBRITY6 hours ago

To nie były plotki

CELEBRITY6 hours ago

“This New Olympic Rule Could Change Women’s Sports Forever—Here’s What You Need to Know”

CELEBRITY6 hours ago

“Why the DOJ Says There’s ‘No Basis’ to Investigate This ICE Shooting—And Why People Are Furious”

Copyright © 2025 USAtalkin