CELEBRITY
Poruszający list od rodziny Bożeny Dykiel ujawnia nieznane oblicze aktorki. Słowa pełne miłości i bólu poruszyły wszystkich obecnych.
Tłumy żegnają Bożenę Dykiel, aktorkę, która przez dekady zachwycała niezwykłą sceniczną energią. Uroczystości pogrzebowe mają przejmujący charakter, a jeden moment szczególnie zapadł w pamięć wszystkich obecnych. W kościele odczytano list od najbliższej rodziny.
W środę, 25 lutego, w Kościele Środowisk Twórczych przy pl. Teatralnym w Warszawie odbywają się uroczystości pogrzebowe Bożeny Dykiel. Wybitna aktorka, którą widzowie pokochali za charyzmę i niezapomniane role, odeszła 12 lutego 2026 r. w wieku 77 lat.
Wyjątkowym momentem ceremonii okazał się list od najbliższych, który w trakcie mszy odczytał ksiądz. Słowa pełne miłości i bólu ścisnęły za serce wszystkich obecnych.
Duchowny przekazał, że rodzina pragnęła pożegnać aktorkę w sposób szczególny. W liście podkreślono, że dla bliskich była przede wszystkim ukochaną żoną, mamą i babcią. — Bożena Dykiel, znakomita aktorka. Dla nas przede wszystkim ukochana żona, mama i babcia. Była wspaniałym, cudownym i ciepłym człowiekiem. Dbała o wszystkich. Zawsze uśmiechnięta. Była słońcem. Naszym słońcem, które o wiele za wcześnie zgasło. Bożenko, bardzo cię kochamy. I strasznie tęsknimy — odczytał ksiądz.
Ostatnie pożegnanie Bożeny Dykiel. Bliscy apelują do uczestników ceremonii
List podpisali mąż aktorki, Ryszard Kirejczyk, córki wraz z mężami oraz ukochane wnuki.
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Poznaliśmy szczegóły pożegnania aktorki
Uroczystości rozpoczęły się punktualnie o godz. 12.00 i zgromadziły nie tylko rodzinę oraz przyjaciół, ale także ludzi kultury i wiernych widzów. Dla wielu była ikoną. Aktorką, która potrafiła rozbawić do łez, ale i wzruszyć jedną sceną. Jej role na zawsze zapisały się w historii polskiego teatru i kina.
Hryniewicz dostał SMS od męża Dykiel. Tak dowiedział się o śmierci aktorki
