CELEBRITY
Prezydent z apelem ws. schronisk dla zwierząt. Padły ważne słowa Czytaj więcej:
Temat schronisk dla zwierząt niespodziewanie trafił na sam szczyt politycznej agendy. Kilka spotkań, jedno nagranie i mocne słowa prezydenta uruchomiły dyskusję, która od lat toczyła się głównie poza głównym nurtem. Teraz padają deklaracje, które mogą oznaczać realne zmiany.
Problem schronisk dla zwierząt trafia na najwyższy szczebel władzy
Spotkanie Nawrockiego z Dodą, Stanowskim i Litewką w Pałacu Prezydenckim
Zamknięcie schroniska w Sobolewie i reakcja prezydenta
Apel Karola Nawrockiego o kontrole, zmiany prawa i otwarcie schronisk
Problem warunków panujących w części schronisk dla zwierząt od dawna budził emocje wśród aktywistów, lekarzy weterynarii i osób zaangażowanych w pomoc zwierzętom. W ostatnich tygodniach temat ten nabrał jednak zupełnie nowego wymiaru, gdy zainteresowała się nim Kancelaria Prezydenta. Impulsem były niepokojące informacje dotyczące prywatnych placówek, w których zwierzęta miały być przetrzymywane w skrajnie złych warunkach przez długi czas, bez skutecznej reakcji instytucji państwowych.
Właśnie w tym kontekście doszło do spotkania w Pałacu Prezydenckim, które odbyło się we wtorek 3 lutego. Karol Nawrocki wraz z pierwszą damą Martą Nawrocką zaprosili osoby publicznie zaangażowane w temat ochrony zwierząt, by wysłuchać ich relacji i postulatów. Rozmowy dotyczyły nie tylko konkretnych przypadków, ale też szerszego problemu funkcjonowania prywatnych schronisk w Polsce oraz luk w systemie kontroli.
W Pałacu Prezydenckim pojawili się piosenkarka Dorota „Doda” Rabczewska, dziennikarz i youtuber Krzysztof Stanowski oraz poseł Łukasz Litewka. Informację o spotkaniu przekazał publicznie szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker. Jak napisał, rozmowy zostały zorganizowane „w odpowiedzi na niepokojące doniesienia o dramatycznych warunkach, w jakich przebywają zwierzęta w schroniskach w Bytomiu i Sobolewie”, a przez lata miało tam dochodzić do poważnych zaniedbań i niedopuszczalnego traktowania zwierząt.
W trakcie spotkania poruszono również temat zmian systemowych. Dyskutowano o konieczności wzmocnienia kontroli nad prywatnymi schroniskami oraz o propozycjach legislacyjnych, które miałyby skuteczniej chronić zwierzęta przed przemocą i zaniedbaniami. Wśród zgłoszonych postulatów znalazły się m.in. pomysły zaostrzenia kar za znęcanie się nad zwierzętami oraz odbierania prawa do ich posiadania osobom, które dopuściły się takich czynów.
Sprawa nabrała dodatkowego znaczenia w związku z decyzją administracyjną wydaną pod koniec stycznia. Powiatowy Lekarz Weterynarii w Garwolinie wręczył prowadzącemu schronisko „Happy Dog” w Sobolewie decyzję o natychmiastowym zamknięciu obiektu oraz zakazie dalszego prowadzenia schronisk dla zwierząt. Decyzja została opatrzona rygorem natychmiastowej wykonalności, co pokazuje skalę stwierdzonych nieprawidłowości.
Kilka dni po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim Kancelaria Prezydenta opublikowała w mediach społecznościowych nagranie z udziałem Karola Nawrockiego. Prezydent wprost odniósł się do problemu patologii w niektórych placówkach.
– Patoschroniska to krzywda zwierząt. Nie można dłużej na to pozwalać. Właśnie w tej sprawie spotkałem się z Dorotą Rabczewską, Krzysztofem Stanowskim i posłem Łukaszem Litewką – powiedział w czwartek w nagraniu prezydent.
Jak zaznaczył, jego zdaniem konieczne są „realna kontrola i działanie”.
W dalszej części wystąpienia prezydent szerzej wyjaśnił, jakie działania uważa za kluczowe. Zwrócił uwagę, że same inicjatywy ustawodawcze nie wystarczą, jeśli nie pójdą w parze z praktycznymi rozwiązaniami.
– Potrzebna jest realna kontrola i działanie. Dlatego obok inicjatyw prawnych zadbajmy o schroniska. Bo jeśli ktoś chce zaopiekować się zwierzęciem, chce pomóc, to nie można mu zamykać drzwi przed nosem – mówił Karol Nawrocki, apelując o ułatwienie adopcji i poprawę funkcjonowania placówek.
Prezydent podkreślił również, że schroniska powinny pełnić rolę bezpiecznych miejsc, a nie punktów, które zniechęcają do pomocy.
– Jasno apeluję: otwórzmy schroniska. To miejsce ma być bezpiecznym azylem, gdzie zwierzęta spokojnie poczekają na lepsze życie u ludzi, którzy dadzą im prawdziwy dom – zaznaczył w nagraniu.
Na zakończenie odwołał się do wymiaru społecznego całej sprawy, mówiąc:
– To jak traktujemy zwierzęta, świadczy przecież o nas, o ludziach. Pomóżmy im. To nasze wspólne zadanie.
Warto dodać, że Dorota Rabczewska równolegle podejmowała działania także poza Pałacem Prezydenckim. 1 lutego spotkała się z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem, przedstawiając mu postulaty dotyczące ochrony zwierząt w schroniskach, z którymi wcześniej występowała również w Sejmie. W mediach społecznościowych zapowiedziała wtedy jednoznacznie: „Teraz czekam na działanie”.
