CELEBRITY
Przedstawiciele dużego klubu przylecieli do Barcelony 👀 ➡️
Nie cichną plotki na temat przyszłości Roberta Lewandowskiego. Mateusz Borek w “Kanale Sportowym” wyjawił, że do Barcelony przylecieli przedstawiciele klubu, który jest gotowy zatrudnić doświadczonego snajpera w przyszłym sezonie.
Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Przyszłość Roberta Lewandowskiego była ostatnio tematem rozmów pomiędzy reprezentantem Polski a Hansim Flickiem. Trener Barcelony, zapytany niedawno o dalsze losy napastnika, przyznał otwarcie, że na ten moment nie potrafi jednoznacznie stwierdzić, czy Polak pozostanie w klubie na kolejny sezon. Ujawnił jednocześnie, że odbył już rozmowę z 37-letnim piłkarzem, a ostateczne rozstrzygnięcia mają zapaść dopiero po zakończeniu rozgrywek.
Sam Lewandowski wielokrotnie podkreślał jednak, że bardzo dobrze czuje się w Barcelonie i chciałby kontynuować tam swoją karierę. Problemem pozostają natomiast kwestie kontraktowe — działacze Dumy Katalonii nie są skłonni utrzymać napastnika na dotychczasowych warunkach finansowych.
Fakt, że strony nadal nie doszły do porozumienia, tylko potęguje spekulacje i działania innych klubów w celu ściągnięcia Lewandowskiego do siebie.
Przedstawiciele dużego klubu przylecieli do Barcelony, by porozmawiać z Lewandowskim
W “Kanale Sportowym” Mateusz Borek wyjawił, że do Hiszpanii przylecieli przedstawiciele drużyny MLS. — Przylecieli ludzie z Chicago do Barcelony, żeby pogadać z Robertem Lewandowskim. Ja wiem również o zainteresowaniu Orlando. Marek Jóźwiak mówił tutaj o Interze Miami, ale ja mam inne zdanie. Marek poszedł tym tropem, że Robert zlecił poszukanie apartamentu w Miami i słyszę nawet, że ma mieszkać nie za daleko od Messiego. Ale to, że ktoś kupi apartament w Miami, nie znaczy, że Messi wpuści cię do szatni — powiedział dziennikarz.
