Connect with us

CELEBRITY

Przez lata żyli w kazirodczym związku. W sądzie nie mógł na nią nawet spojrzeć

Published

on

Ojciec i córka z Czerników (woj. pomorskie) przez lata żyli w kazirodczym związku. Piotr G. okazał się potworem. Według śledczych zabijał nowo narodzone dzieci, a córka mu pomagała. W środę para stanęła przed gdańskim sądem. Pobyt za kratami odcisnął piętno na Piotrze G. Okrutnik nie miał nawet odwagi spojrzeć na córkę.

Makabryczne historia rodziny z Czerników wstrząsnęła całą Polską. Wyszło na jaw, że Piotr G. (57 l.) i jego 21-letnia wówczas córka od lat żyli ze sobą jak małżeństwo. W piwnicy rodzinnego domu znaleziono ciała trzech noworodków. Śledczy ustalili, że dzieci zostały zabite niedługo po urodzeniu. Ojca oskarżono o zabójstwo dzieci, córkę o pomocnictwo przy zabójstwie dwójki młodszych. Oboje odpowiadają też za kontakty kazirodcze.

W środę o godz. 9 Paulina G. i jej ojciec zostali doprowadzeni do Sądu Okręgowego w Gdańsku, w którym rozpoczął się ich proces. Piotr G. skuty w kajdanki i ubrany w zielony, więzienny uniform zasiadł na ławie oskarżonych. Długie miesiące spędzone w areszcie wyraźnie odcisnęły na nim piętno. Schudł, zmizerniał, już nie wydawał się taki pewny siebie, jak podczas zatrzymania. Na ławie oskarżonych siedział ze spuszczona głową, rzadko ją podnosił. Nie miał odwagi spojrzeć na swoją 23-letnią dzisiaj córkę, która zasiadła na ławie naprzeciwko niego. Co jakiś czas zerkał tylko niepewnie na dziennikarzy.

Paulina G. w przeciwieństwie do ojca w areszcie jakby odżyła. Zmieniła fryzurę. Zamiast krótko obciętych włosów, pojawiła się w dwóch grzecznych warkoczykach. Ciemne włosy zmieniła na blond. Skuta w kajdanki, siedziała między dwoma policjantami. Ubrana była w czarną zimową kurtkę, której nie zdjęła nawet na sali sądowej. Unikała spojrzeń. Nie patrzyła też na swojego ojca i oprawcę jednocześnie. Do niedawna jeszcze byli parą, a teraz zachowywali się jak dwoje zupełnie obcych sobie ludzi. Łączą ich straszne zarzuty, za które grozi im nawet dożywotnie więzienie.

Ze względu na charakter sprawy, sąd już na posiedzeniu organizacyjnym we wrześniu br. zdecydował o wyłączeniu jawności. Podczas procesu podejmowane będą m.in. wątki seksualnego wykorzystywania córek przez Piotra G. Drastyczne szczegóły nie będą mogły wydostać się poza ściany sali sądowej. W procesie w roli poszkodowanych występuje dziesięcioro dzieci Piotra G. — ośmiu synów i dwie córki. Wszyscy przeżyli w domu piekło. Dzisiaj są dorosłymi ludźmi, ale trauma z dzieciństwa pozostała.

“System zawodził przez lata”. Horror w Czernikach wstrząsnął całą Polską

Makabryczna sprawa z Czerników na Kaszubach ujrzała światło dzienne w 2023 r. Za drzwiami niepozornego domu rodziny G. latami rozgrywała się tragedia. Kiedy Paulina pod koniec lata dwa lata temu urodziła dziecko, sprawa wyszła na jaw. Zwłoki zarówno tego, jak i poprzedniego dziecka Pauliny i jej ojca znaleziono zakopane w piwnicy pod kuchnią. Trzecie zwłoki noworodka należały do starszej córki Piotra G. W tym wypadku też on był ojcem.

Śledztwo ujawniło piekło, jakie rozgrywało się w skromnym domku na wsi. Piotr G. od prawie 30 lat miał okrutnie znęcać się zarówno psychicznie, jak i fizycznie nad swoimi dziećmi. Drastyczne szczegóły ujrzały światło dzienne, kiedy większość z dzieci była już dorosła i wyprowadziła się z domu. Z dwoma córkami współżył i spłodził dzieci. Starszą zgwałcił. Ostatni z maluchów, dziecko Pauliny i Piotra G. żyło tylko przez kilka dni. Dziewczynka urodziła się zdrowa. Ojciec miał ją zabić, a Paulina G. mu pomagać.

Paulina G. jest jednocześnie oskarżoną i poszkodowaną w sprawie. W sądzie w Gdańsku odpowiada za kazirodcze kontakty z ojcem i pomoc w zabójstwie swoich dzieci. Przed sądem w Kościerzynie za dwa dni rozpocznie się proces, w którym Piotr G. jest oskarżonym, ale jego córka Paulina występować będzie jako pokrzywdzona. Dziewczyna przez wiele lat była ofiarą swojego wyrodnego ojca, nie potrafiła mu się przeciwstawić, była całkowicie podporządkowana. Dopiero gdy sprawa ujrzała światło dzienne, mogła wyrwać się z tej toksycznej relacji.

Potwór z Czerników nigdy nie pracował. Krzywdził nie tylko córki

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

CELEBRITY3 hours ago

Dziś w Warszawie i wielu innych miastach nagle zapadnie ciemność. Zostały godziny, wiemy co się dzieje

CELEBRITY3 hours ago

— Dostrzegam też problem taty — mówi w rozmowie z Interią Sport Artur Szostaczko, czyli pierwszy trener Igi Świątek. I przypomina sytuacje sprzed lat. — Zmienialiśmy technikę, a potem ojciec, który, przypominam, był wioślarzem, a nie tenisistą, wynajmował kort za 20 zł gdzieś w Raszynie i tam robił po swojemu — dodaje. Takich słów o ojcu najlepszej polskiej tenisistki jeszcze nie było. Oberwała też Daria Abramowicz. 🟥 Link w komentarzu👇

CELEBRITY3 hours ago

Czegoś takiego się nie spodziewała, w sieci zawrzało 😱

CELEBRITY3 hours ago

Nie jest dobrze, cały świat patrzy z niepokojem 😱

CELEBRITY4 hours ago

Zwrot na Wschodzie

CELEBRITY4 hours ago

Na obradach aż zawrzało 😱 Lawina komentarzy w Internecie

CELEBRITY4 hours ago

Poważne zarzuty wobec Tomasza Świątka. Takich słów o ojcu najlepszej polskiej tenisistki jeszcze nie było ➡

CELEBRITY4 hours ago

Dawid Kubacki kończy sezon, który nie był dla niego udany, co widać także po stanie konta. Jeden z najbardziej utytułowanych polskich skoczków z pewnością liczył na większe zarobki. Nie zamierza jednak kończyć kariery w najbliższym czasie. Tyle zarobił brązowy medalista z Pjongczang. 🟥 Link w komentarzu👇

CELEBRITY4 hours ago

Ludzie tego nie wyłapali, wielu aż zamurowało 😱

CELEBRITY4 hours ago

To nie były plotki

CELEBRITY5 hours ago

“This New Olympic Rule Could Change Women’s Sports Forever—Here’s What You Need to Know”

CELEBRITY5 hours ago

“Why the DOJ Says There’s ‘No Basis’ to Investigate This ICE Shooting—And Why People Are Furious”

Copyright © 2025 USAtalkin