Connect with us

CELEBRITY

Real Madryt przegrywa, a krytyka spada na jedną z gwiazd. Czy to ona jest odpowiedzialna za ostatnie niepowodzenia drużyny?

Published

on

Real Madryt przegrał drugie spotkanie z rzędu w LaLidze. Tym razem musiał uznać wyższość Getafe (0:1). Wszyscy zwracają uwagę na postawę Deana Huijsena, który na murawie pojawił się w drugiej połowie. “Od pierwszego podania mecz stał się dla niego rollercoasterem” — czytamy. Mimo tego Alvaro Arbeloa postanowił wprost skrytykować innego z zawodników.

W ostatnich tygodniach w LaLidze nie zachwyca. Najpierw przegrał na wyjeździe z Osasuną i stracił pozycję lidera na rzecz Barcelony, a w poniedziałkowy wieczór na własnym obiekcie uległ 0:1 Getafe. W tym sezonie ekipa z Madrytu nie miała jeszcze tak słabej ligowej serii.

Jednak w poniedziałek w grze Realu nie pasowało wiele, a co gorsza Alvaro Arbeloa ma nad czym myśleć przed następnym starciem, bo za kartki zawieszonych będzie aż trzech graczy — Alvaro Carreras, Dean Huijsen i Franco Mastantuono. Ten ostatni otrzymał bezpośrednią czerwoną kartkę za dyskusję z sędzią.

— To niedopuszczalne. To, co zrobił Mastantuono, nie powinno mieć miejsca. Żółte kartki dla Huijsena i Carrerasa są częścią gry. Ale w Vigo zabraknie trzech bardzo ważnych graczy — wypalił wprost po meczu trener Królewskich.

Znaleźli winnego porażki Realu Madryt
W mediach za to zwracają uwagę na fatalną postawę Huijsena. Hiszpan pojawił się na boisku w drugiej połowie i zmienił słabo grającego Davida Alabę, lecz poziomu gry nie podniósł. Raził niedokładnymi podaniami zarówno po ziemi, jak i górą, i podjął kilka spóźnionych decyzji, co przyczyniło się właśnie do żółtej kartki.

“Słaby w powietrzu… i ogólnie niestabilny. Z piłką i bez niej. Sprawia wrażenie niepewnego, co od dawna jest widoczne. Otrzymał żółtą kartkę za faul od tyłu, przez co nie zagra w Vigo” — zauważa “AS”, dając mu za ten występ “4”.

Dean Huijsen wszedł na boisko w 55. minucie i niemal od pierwszego podania mecz stał się dla niego rollercoasterem, z którego nie mógł się wydostać. Strata piłki przy wyjściu z bramki wywołała szmer, który w ciągu kilku sekund przerodził się w gwizdy. Od tego momentu każda interwencja była dla niego sprawdzianem: nieprecyzyjne podania, wahania w przewidywaniu i wrażenie, że mecz toczy się o sekundę szybciej niż on. Zbyt wiele błędów” — czytamy w “Marce”.

Polecamy: Real “wycofał się z La Liga”. W Madrycie wrze. “Florentino, dymisja!”
“W obronie, jak zawsze, z pewnymi słabościami. Częściej widywano go podczas ataku” — podsumowuje jego występ “Mundo Deportivo”.

Real Madryt w tabeli LaLigi jest drugi (60 pkt). Traci już cztery “oczka” do liderującej Barcelony. W następnej kolejce Królewscy zmierzą się z Celtą Vigo. To spotkanie odbędzie się w piątek 6 marca o godz. 21.00.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin