Connect with us

CELEBRITY

Sensacja roku! 204. rakieta świata wygrywa wielki turniej w Chinach

Published

on

Gdyby ktoś przed rozpoczęciem prestiżowego ATP 1000 w Szanghaju zdecydował się postawić swoje pieniądze na zwycięstwo w całych zawodach Valentina Vacherota, to w niedzielne popołudnie zgarnąłby prawdziwą fortunę. Monakijczyk, który przed startem chińskiej imprezy zajmował w rankingu ATP dopiero 204. miejsce, wygrał w wielkim finale ze swoim… kuzynem i stał się najbardziej sensacyjnym triumfatorem turnieju tej rangi. To nie żart. Ta historia wydarzyła się naprawdę.

Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
26-latek już w sobotę przeszedł do historii zawodowego tenisa, gdy wyeliminował wielkiego Novaka Djokovicia i został najniżej notowanym finalistą imprezy rangi ATP 1000 w historii.

Kilka godzin później dołączył do niego Arthur Rinderknech (54. ATP). 30-latek ograł Daniiła Miedwiediewa, choć w pierwszym secie to Rosjanin był lepszy. W dwóch kolejnych partiach więcej zimnej krwi zachował jednak Francuz, który najpierw rozbił tenisistę z Moskwy 6:2, a w decydującej rozgrywce zwyciężył z bardziej utytułowanym przeciwnikiem 6:4.

Tym samym o tytuł w Szanghaju mieli powalczyć tenisiści, na których przed rozpoczęciem tych prestiżowych zawodów nie stawiał nikt. A dodatkowego smaczku tej rywalizacji dodawał fakt, że prywatnie Vacherot i Rinderknech są… kuzynami.

Zobacz także: Dostaliśmy szokującą reakcję WTA po tym, co się dzieje w Wuhanie
Gdy pojedynek w końcu się rozpoczął więzy krwi przestały mieć jednak znaczenie. O losach pierwszego seta zadecydowało jedno przełamanie uzyskane przez Francuza w gemie nr 3, co finalnie pozwoliło mu wygrać 6:2. W drugiej partii scenariusz był niemal identyczny. Z tą różnicą, że tym razem to Monakijczyk wykorzystał break pointa i doprowadził do remisu.

Pierwszy w historii! I taki skok w rankingu ATP. Niebywałe
Decydująca rozgrywka to od początku wielkie problemy Rinderknecha, który raz po raz był stawiamy pod ścianą przy własnym podaniu. Już w pierwszym gemie stracił serwis, a chwilę później musiał bronić kolejnych break pointów. To udawało mu się do stanu 3:5. Wówczas po raz kolejny pozwolił się przełamać, co było równoznaczne z porażką w wielkim finale.

Tym samym od wprowadzenia tego formatu turnieju w 1990 r., Valentin Vacherot, który przed startem turnieju był w rankingu ATP na 204. pozycji, jest najniżej sklasyfikowanym graczem, który wygrał turniej rangi 1000, wyprzedzając zwycięzcę w Cincinnati w 2022 r., Bornę Corica (152. miejsce). Triumf w Szanghaju pozwoli mu zanotować skok o… 164 lokaty! W najnowszym notowaniu Monakijczyk będzie plasował się na 40. miejscu.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

CELEBRITY7 minutes ago

To może być szok dla wszystkich 😱

CELEBRITY13 minutes ago

Robert Lewandowski po meczu z Albanią otwarcie powiedział, co myśli o debiucie Oskara Pietuszewskiego. Zwrócił uwagę na ważną kwestię. ➡️

CELEBRITY19 minutes ago

Reprezentacja Polski nie zachwyciła na PGE Narodowym, ale wygrała starcie z Albanią 2:1 i wystąpi w finale baraży mistrzostw świata. Podopieczni Jana Urbana mają sporo do poprawienia, a Robert Lewandowski w rozmowie z TVP Sport otwarcie powiedział, co myśli o debiucie Oskara Pietuszewskiego. Zwrócił uwagę na ważną kwestię. 🟥 Link w komentarzu👇

CELEBRITY29 minutes ago

No cóż…

CELEBRITY33 minutes ago

Nagranie niesie się po sieci

CELEBRITY41 minutes ago

Polska wygrała z Albanią 2:1. Pięć wniosków po meczu na Stadionie Narodowym

CELEBRITY47 minutes ago

Po meczu emocje wzięły górę, takich słów Roberta Lewandowskiego jeszcze nie było 😱

CELEBRITY1 hour ago

Po starciu z Albanią Robert Lewandowski nie potrafił ukryć wzruszenia. Dla kapitana reprezentacji Polski, który na PGE Narodowym strzelił już dziesiątki bramek, ten mecz mógł być ostatnim rozgrywanym na tym obiekcie 🥺🥺 ➡️

CELEBRITY1 hour ago

— Spodziewałem się po was więcej — mówi nam Michael Wagner ze szwedzkiego dziennika “Aftonbladet”, który przyleciał do Warszawy na mecz Polska — Albania. I wskazuje trzy konkretne nazwiska naszych piłkarzy, którzy najmocniej go zawiedli. Wspomnienie Jana Bednarka nie może dziwić. Ale rozczarowali go nie tylko zawodnicy. We wtorek nasza drużyna zmierzy się właśnie ze Skandynawami w finale barażów o MŚ 2026. 🟥 Link w komentarzu👇

CELEBRITY13 hours ago

🔥 “History Just Shifted at Canterbury Cathedral — Is This the Moment That Signals Prince William’s Future Coronation?”

CELEBRITY15 hours ago

👑 This Quiet Moment Between Queen Elizabeth II and Princess Charlotte Says More Than Words Ever Could… Did You Notice It?

CELEBRITY18 hours ago

Wstrząsające doniesienia 😨😨 Polacy się tego nie spodziewali

Copyright © 2025 USAtalkin