CELEBRITY
Serce pęka
Wrocław po raz ostatni żegna dziś Magdalenę Majtykę, znaną aktorkę teatralną i serialową, która odeszła nagle 6 marca 2026 roku w wieku 41 lat. Ceremonia pogrzebowa rozpoczęła się o godzinie 12:00 na Cmentarzu Komunalnym Grabiszyn i odbywa się w formie świeckiej, zgodnie z wolą rodziny. W uroczystości uczestniczą najbliżsi, przyjaciele i współpracownicy z Teatru Capitol, z którym aktorka była związana przez lata.
Śmierć Magdaleny Majtyki wstrząsnęła nie tylko rodziną, ale całym środowiskiem artystycznym. Dramat rozegrał się na początku marca, kiedy aktorka zaginęła po wyjściu z domu we Wrocławiu. Jej ciało odnaleziono w lesie niedaleko Biskupic Oławskich po tym, jak wcześniej znaleziono porzucony samochód artystki.
We wtorek, 17 marca o godz. 12 rozpoczęło się ostatnie pożegnanie aktorki. Rodzina zdecydowała, że ceremonia nie będzie miał charakteru religijnego. Zamiast tradycyjnego nabożeństwa, planowany jest wyjątkowy hołd artystyczny. W czasie ostatniego pożegnania wystąpią artyści z Teatru Capitol, prezentując fragmenty spektakli i wspomnienia o Magdalenie Majtyce.
Aby z gasnącym niedowierzaniem pożegnać Magdalenę. Pożegnać Magdę… Te słowa tak bardzo nie pasują do siebie, jak do niej nie pasowały kolory smutku, czy żałoby. I chodź nikt z nas nie planował tego spotkania, to los jak niezliczoną ilość razy przypomniał jak kruchym jest ludzkie życie, jakie niepewne plany, w każdej historii życia przychodzi nam spotkać się ze śmiercią. Kim jest ta śmierć. Ta śmierć, to wielka pani, przychodzi nagle, niespodziewanie, czasem bardzo gwałtownie, ale to zawsze zawsze za szybko – powiedziano do zgromadzonych na ostatnim pożegnaniu aktorki.
Przyjaciele i fani aktorki wspominają ją jako osobę pełną pasji, ciepła i niezwykłego talentu. Jej nagłe odejście pozostawiło ogromną pustkę w życiu najbliższych.
Myślę, że jej portret, niesamowita osobowość, on zaistniał w każdym z tu obecnych, i dla każdego trochę inaczej. Dlatego dziś, gdy nie ma już nadziei i nic się nie odmieni, mówię ci dziękuję za spędzone razem chwile, czułe gesty. Dziękuję za ciepłe słowa, za czyste spojrzenie, za drżenie ciała, za minutę zapomnienia i przepiękne wspomnienia – dodano.
Śmierć aktorki była ogromnym ciosem dla jej bliskich i fanów. W mediach społecznościowych pojawiło się wiele wzruszających wpisów, a współpracownicy z teatru i planów serialowych wspominali ją jako osobę pełną pasji i talentu.
