CELEBRITY
Śmierć młodej influencerki wstrząsnęła społecznością. Chinnu Papu, znana z autentycznych treści, pozostawiła pogrążoną w żałobie rodzinę.
Indyjskie media poinformowały o śmierci 24-letniej influencerki Chinnu Papu. Młoda kobieta pozostawiła w żałobie rodziców, dwóch braci oraz kilkuletniego synka. Lokalne służby potwierdziły, że przyczyną śmierci było samobójstwo.
Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek, 9 lutego, w miejscowości Adoor w Indiach. Ciało 24-latki odnaleźli sąsiedzi w jej mieszkaniu. Policja, cytowana przez indyjskie media, potwierdziła, że kobieta targnęła się na swoje życie.
Chinnu Papu była aktywna w mediach społecznościowych od 2020 r. W przeciwieństwie do wielu innych influencerek, nie skupiała się na tematyce beauty czy modzie, lecz pokazywała codzienne życie na indyjskiej wsi. Jej autentyczne treści przyciągnęły ponad 227 tysięcy obserwujących. Ostatni filmik, nagrany na lokalnym targowisku, opublikowała tydzień przed śmiercią.
Jak podaje portal Onmanorama, na początku roku 24-latka rozwiodła się i zamieszkała z 4-letnim synkiem w wynajmowanym mieszkaniu. Choć nie chciała wracać do domu rodzinnego, regularnie odwiedzała rodziców, zostawiając dziecko pod ich opieką na czas nagrań.
Ojciec Chinnu Papu przyznał, że w dniu tragedii również opiekował się wnukiem. Nie miał jednak żadnych sygnałów, które mogłyby wskazywać na zbliżającą się tragedię.
Śmierć młodej influencerki poruszyła jej rodzinę oraz liczne grono fanów. Chinnu Papu pozostawiła pogrążonych w żałobie rodziców, dwóch braci oraz małego synka.
