Connect with us

CELEBRITY

Stało się, USA huknęło o Nawrockim. Tego nikt się nie spodziewał Czytaj więcej:

Published

on

Stało się nieoczekiwane! USA wprost pochwalili polskiego prezydenta Karola Nawrockiego. W nocy amerykański ambasador w Polsce, Tom Rose, opublikował zaskakujący wpis, w którym jednoznacznie wyraził swoje zdanie dla decyzji Nawrockiego o wetowaniu kontrowersyjnej ustawy o usługach cyfrowych. To rzadki i bezprecedensowy komunikat, który natychmiast wywołał burzę w polskich mediach i na portalach społecznościowych.

W środę nad ranem ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce, Tom Rose, opublikował wpis w serwisie X, w którym jednoznacznie skomentował decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o wetowaniu ustawy DSA. 

Polska rozumie, że konkurencyjność równa się przetrwaniu. Dlatego prezydentowi Karolowi Nawrockiemu należy się wielkie uznanie za zawetowanie przyjęcia przez Polskę karnej i antyamerykańskiej ustawy o usługach cyfrowych (DSA) — napisał Rose.

Według amerykańskiego ambasadora, przyjęcie tej ustawy mogłoby mieć negatywne konsekwencje gospodarcze dla Polski. Rose przekonywał, że regulacje, które miałyby zostać wprowadzone, „osłabiłyby Polskę na wiele sposobów”, ograniczając innowacyjność, tworząc bariery dla nowych podmiotów i „praktycznie uniemożliwiłyby polskim firmom skalowanie działalności”.

Wypowiedź Rose’a nie ograniczyła się tylko do ogólnej pochwały. Dyplomata wskazał też na konkretne ryzyka: „system, który karze za skalę, zapewnia zależność, a nie suwerenność” — argumentował, podkreślając, że wolny rynek i wzrost mają dla USA, jako sojusznika, duże znaczenie.

To pierwszy tego typu bezpośredni i tak jednoznaczny komentarz amerykańskiego ambasadora na temat decyzji głowy polskiego państwa. Słowa Rose’a natychmiast stały się przedmiotem analiz politycznych i komentarzy medialnych po obu stronach Atlantyku.

Amerykańska ocena działań prezydenta Karola Nawrockiego ma wyjątkowy charakter — nie tylko dlatego, że została wyrażona przez ambasadora USA, ale przede wszystkim co do treści: jest to publiczne uznanie, które wychodzi poza standardowe dyplomatyczne formułki. Tom Rose ocenił, że „Polska rozumie, że konkurencyjność równa się przetrwaniu” i zaznaczył, iż decyzja o wetowaniu DSA zasługuje na „wielkie uznanie”.

Polska wygrywa budując, skalując i eksportując. System, który karze za skalę, zapewnia zależność, a nie suwerenność — podsumował Rose.

Ambasador Rose argumentował, że nowelizacja ustawy o usługach cyfrowych mogłaby poważnie zaszkodzić polskiej gospodarce.

Zdławiłaby innowacyjność, ukarałaby osiągnięcia, stworzyła ogromne bariery dla nowych podmiotów wchodzących na rynek — wskazał, podkreślając, że takie regulacje mogłyby ograniczyć możliwości skalowania działalności polskich firm technologicznych.

To jednak nie wszystko — Rose podkreślił w swoim wpisie, że alternatywą dla innowacyjnej Polski byłaby „strefa zgodności dla technologii tworzonych gdzie indziej”, co zdaniem amerykańskiego dyplomaty byłoby niekorzystne „zarówno gospodarczo, jak i strategicznie”.

Ten komunikat stanowi w praktyce ocenę prezydenta Nawrockiego nie tylko jako lidera politycznego, ale także jako partnera o znaczeniu geopolitycznym dla Stanów Zjednoczonych. Tego rodzaju uznanie jest rzadkością i może mieć wpływ na dalsze relacje Polski ze Stanami Zjednoczonymi, zwłaszcza w kontekście cyfrowej transformacji i współpracy technologicznej.

Choć sam prezydent Karol Nawrocki nie opublikował bezpośredniego komentarza do słów ambasadora USA, jego wcześniejsze wypowiedzi w sprawie ustawy DSA jasno pokazują głębokie przekonanie o konieczności odrzucenia tego aktu prawnego. Według informacji medialnych, prezydent uznał, że przepisy mogłyby doprowadzić do „administracyjnej cenzury”, nadmiernej ingerencji państwa w wolność słowa oraz niebezpiecznych kompetencji dla regulatorów rynku cyfrowego.

Decyzja o wetowaniu ustawy miała miejsce na kilka dni przed tym, zanim ambasador USA wypowiedział się na ten temat. W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych Nawrocki wskazywał, że choć ustawa zawierała elementy pozytywne, to wiele rozwiązań – jak podkreślał – mogło zaszkodzić fundamentalnym wolnościom i zasadom funkcjonowania rynku cyfrowego.

W odpowiedzi na amerykański wpis w polskich kręgach politycznych pojawiły się różne reakcje — od entuzjastycznych komentarzy mediów społecznościowych, po krytyczne oceny części komentatorów i polityków. Jednakże brak bezpośredniego komentarza ze strony pałacu prezydenckiego co do samej wypowiedzi ambasadora sugeruje, że oficjalne stanowisko będzie formułowane ostrożnie, zważywszy na potencjalne implikacje dyplomatyczne.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin