Connect with us

CELEBRITY

Tak polski gwiazdor stracił fortunę.”Kilka milionów w jeden dzień”

Published

on

“W Marsylii czułem się jak gwiazda filmowa. Dwie godziny spędzałem przed supermarketem, rozdając autografy. […] Po mieście jeździłem kabrioletem. Trąbili do mnie na każdym zakręcie, światłach” — tak Piotr Świerczewski wspominał na łamach serwisu WP SportoweFakty czasy gry we Francji. Przed laty “Świr” wiódł luksusowe życie, ale dziś, jak sam podkreśla, luksusów mieć nie musi. — W jednym momencie miałem siedem samochodów. Jaka to jest głupota — opowiadał w podcaście “W cieniu sportu”. Na boisku radził sobie świetnie, gorzej szło mu w biznesach. — W jeden dzień straciłem kilka milionów — zdradził były piłkarz Łukaszowi Kadziewiczowi.

Piotr Świerczewski dzięki piłce zarobił “parę milionów euro”. Były reprezentant Polski wprost przyznaje, że przed laty wydawał pieniądze na głupoty, a na nieudanych inwestycjach stracił fortunę. — Słabo [się czuję w biznesie — red.], położyłem tyle rzeczy, że już lepiej nic nie robić — zdradził w podcaście “Audiochwile”
“Świr” jeszcze w trakcie kariery piłkarskiej prowadził różne biznesy. “Tu otwierałem jeden lokal, tam drugi, z pięć sklepów przy okazji, jakieś restauracje i nie wiem, po co mi to było. Teraz przecież mam dużo czasu, mógłbym się wszystkim zająć, a wtedy powinienem skupić się tylko na swojej karierze” — opowiadał w wywiadzie dla WP SportoweFakty
Świerczewski pokazuje, że żadnych wyzwań się nie boi. Brał udział w najróżniejszych programach, walczył we freak-fightach, a ostatnio był uczestnikiem “Tańca z gwiazdami”. “W moim życiu nie ma nudy” — wyznał w “Niezatrzymanych”
Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet.

Przypominamy jeden z najchętniej czytanych materiałów w Przeglądzie Sportowym Onet w 2024 r. Tekst pierwotnie został opublikowany we wrześniu.

Piotr Świerczewski przygodę z futbolem rozpoczynał w Sandecji Nowy Sącz. Później grał również w juniorach Dunajca. Jego pierwszym seniorskim klubem był GKS Katowice, skąd w 1993 r. przeniósł się do Francji i przez dziesięć lat występował na tamtejszych boiskach (w AS Saint-Etienne, Bastii i Olympique Marsylia — o grze w tym ostatnim zespole marzył od nastoletnich czasów). W międzyczasie był na półrocznych wypożyczeniach w japońskim klubie Gamba Osaka oraz w angielskim Birmingham City. W 2003 r. wrócił do Polski, gdzie występował jeszcze w kilku drużynach (m.in. w Lechu Poznań). W 2010 r. podjął decyzję o zakończeniu kariery.

“Żyliśmy tam, gdzie ludzie jeżdżą na wakacje”. Piotr Świerczewski czuł się jak Robert De Niro
Świerczewski bardzo miło wspomina życie we Francji. To tam urodziły się jego dzieci – w 1994 r. syn Tomasz, a trzy lata później córka Anna. “Mieszkaliśmy w cudownych miejscach, miałem fajną pracę, za która mi płacili. To było cudowne. […] Mieszkaliśmy na Korsyce i w Marsylii, i chyba na wyspie było jeszcze fajniej, bardziej tak wakacyjnie. Żyliśmy tam, gdzie ludzie jeżdżą na wakacje. […] Jakoś tak się nie doceniało tego, co się miało. I dzisiaj, tak jak patrzymy się z perspektywy czasu, uważam, że trochę źle zrobiliśmy. Mogliśmy dłużej zostać tam we Francji niż wracać do naszego zachmurzonego kraju. Choć oczywiście też są piękne chwile” – opowiadał “Świr” w 2023 r. w programie “Niezatrzymani”.

Na wakacje potrafi wydać ćwierć miliona złotych. Dariusz Michalczewski dorobił się fortuny
W Marsylii Piotr Świerczewski czuł się jak gwiazda. “Wynajęliśmy bardzo ładny dom z basenem, życie – można powiedzieć – jak gwiazda filmowa. To, co dzisiaj mają moi młodsi koledzy, Robert Lewandowski czy Arkadiusz Milik, luksusowe życie. To był mój czas” – mówił w tym samym materiale.

Dla Polaka zamykano nawet sklepy, by w spokoju mógł zrobić zakupy. “Mieliśmy z żoną »swoje« butiki. Takie kameralne, małe. […] Na dwie, trzy godzinki udostępniali nam sklepy na wyłączność. Wybierałem marynarkę, żona torebkę, czy jakieś inne ubrania. W Marsylii czułem się jak gwiazda filmowa, jak Robert De Niro. Dwie godziny spędzałem przed supermarketem, rozdając autografy. Jedni odchodzili, drudzy przychodzili. Po mieście jeździłem kabrioletem. Trąbili do mnie na każdym zakręcie, światłach. Wszyscy machali” – wspominał w 2021 r. w wywiadzie dla WP SportoweFakty.

Marcin Gortat jest multimilionerem. Luksusowe życie i ogromna emerytura
Świerczewski świetnie czuł się również w Japonii, którą kilka lat temu nazwał nawet “najpiękniejszym krajem na świecie”. “To była dla mnie egzotyczna przygoda […]. Gdybym otrzymał dziś propozycję wyjazdu na stałe do Japonii, to pakuję się i jadę. To jest tak fajny, piękny, zdyscyplinowany kraj… Mieszkałem w Osace, w ogromnym mieście, ale kapitalnie się czułem. Restauracje, sklepy, wszystko mi pasowało. Na obozy przygotowawcze wylatywaliśmy w miejsca wyglądające jak z bajki, ciężko sobie nawet wyobrazić” – mówił w 2019 r. na łamach tvpsport.pl. Duże wrażenie wywarł na nim również porządek, jaki obserwował we wspomnianym kraju.

“Zarabialiśmy pieniądze i człowiek chciał się pokazać”. Świerczewski stracił miliony
“Świr” dzięki piłce nie tylko zwiedził kawał świata, ale też zarobił duże pieniądze. — Parę milionów euro zarobiłem, ze 3-4 mln — zdradził w kwietniu br. na kanale “Biznes Misja” w serwisie YouTube.

Były piłkarz nie ukrywa, że przed laty żył luksusowo i pieniądze wydawał na głupoty, a na nieudanych inwestycjach stracił fortunę. — Słabo [się czuję w biznesie — red.], położyłem tyle rzeczy, że już lepiej nic nie robić — wyznał w podcaście “Audiochwile” w 2023 r.

Polska oszalała na jego punkcie. “Zawsze lubiłem żyć szeroko i na bogato”
— Zarabialiśmy pieniądze i człowiek chciał się pokazać. Np. chciałem mieć lepszy samochód. Wszyscy mieli duże fiaty, polonezy. To był max. A ja chciałem mieć lepszy. No to super, miałem. […] Wtedy nie było leasingów, kredytów, trzeba było wyciągnąć żywą gotówkę. To są błędy młodości, których żałuję. Ale czasu nie cofnę. Przewaliło się te pieniądze, co były. Jestem optymistą, idziemy do przodu – mówił w “Biznes Misji”.

Przed laty Piotr Świerczewski był właścicielem kilku samochodów na raz, dziś uważa, że to strata pieniędzy. — Jeździsz jednym samochodem, po co ci 20 czy 30? […] Ja w jednym momencie miałem siedem. Jaka to jest głupota. Opony w zimie, ubezpieczenie, przeglądy itd. […] Sprzedałem to, rozdałem, przebalowałem. Teraz jeżdżę jednym samochodem. Jak się zepsuje, no to taksówką […] — wyznał w podcaście “W cieniu sportu”.

Agnieszka Radwańska zarobiła miliony i żyje luksusowo. “Ludzie wytykają pieniądze”
52-latek nie ukrywa, że w trakcie kariery sportowej miał za dużo biznesów, przez co nie miał czasu, by ich doglądać. — Inwestycje, które robiłem, były troszkę na pokaz. Chcieliśmy mieć restaurację, żeby sobie zjeść, ale przecież nie trzeba kupić browaru, żeby się napić piwa. Jakieś kluby, kręgielnia. Wszystkiego było dużo, ale nie byłem w stanie tego pilnować, więc wszyscy mnie wykańczali […] Dziś piłkarz ma inną świadomość, kupuje nieruchomości. […] Można to wynajmować, nawet ziemia jak leży, to jej wartość rośnie i to są bezpieczne inwestycje, które też na szczęście w życiu poczyniłem i tam jeszcze coś zostało – opowiadał Świerczewski w “Biznes Misji”.

“Mój wspólnik myślał, jak się obłowić, na końcu się spakował i uciekł”
Były reprezentant Polski nieraz wspominał w wywiadach, że trafiał na nieodpowiednich ludzi i niepotrzebnie im ufał. Świerczewski był właścicielem sklepów, restauracji, a nawet dyskoteki. — Początki były super, ale początki zawsze są super. Tylko człowiek, który był moim wspólnikiem, był niewłaściwy. Myślał, jak wyciągnąć, obłowić się, na końcu się spakował i uciekł. Teraz żyje gdzieś za granicą. Nie mam i nie chcę mieć z nim kontaktu – opowiadał w jednym z wywiadów.

“Świr” miał też m.in. udziały w firmie z kartami telefonicznymi. — Firma, która zbankrutowała, bo weszły telefony komórkowe, połączenia za 0 zł po Polsce […]. To były karty prepaidowe, tak się miało pięknie rozwinąć i milion złotych był, ale się rozpłynął – wspominał w “Biznes Misji”.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

CELEBRITY3 hours ago

JUST IN: 🇺🇸🇮🇷 President Trump says “I’m not putting troops” in Iran but “if I were, I certainly wouldn’t tell you.”

CELEBRITY6 hours ago

JUST IN: 🇺🇸 US deploys A-10 Warthogs and Apache helicopters to secure Strait of Hormuz.

CELEBRITY6 hours ago

JUST IN: 🇮🇱🇺🇸 Israeli Prime Minister Netanyahu says rumors of him “dragging” President Trump into the war with Iran are false.

CELEBRITY7 hours ago

Naprawdę to powiedział! Aż trudno uwierzyć

CELEBRITY7 hours ago

Chuck Norris, ikona kina akcji, trafił do szpitala na Hawajach. Mimo nagłego incydentu medycznego, jego bliscy zapewniają o dobrym nastroju aktora.

CELEBRITY7 hours ago

Nie żyje Michael Bambang Hartono. Jeden z najbogatszych ludzi świata zmarł w wieku 86 lat. Indonezyjczyk był aktywnie związany ze sportem. Klub, którego był właścicielem, w ciągu kilku lat stał się potęgą Serie A. 🟥 Link w komentarzu👇

CELEBRITY7 hours ago

„Guz urósł o 5 cm”. Małgorzata Trzaskowska o walce z rakiem. Diagnoza spadła jak grom z jasnego nieba

CELEBRITY7 hours ago

— Na razie wszyscy musimy być ostrożni w rokowaniach, ale z każdym dniem wydaje się, że jest lepiej. Do powrotu do zdrowia potrzeba będzie jeszcze dużo czasu i cierpliwości — powiedział “Faktowi” Dariusz Hołuj, tata Dominika. Więcej ➡️

CELEBRITY7 hours ago

Uderzyły szokujące wieści, czegoś takiego jeszcze nie było❗️❗️

CELEBRITY8 hours ago

Gorzkie przywitanie Szachtara w Krakowie. Wulgarne krzyki tuż przed meczem

CELEBRITY8 hours ago

Trzech Polaków w czołowej dziesiątce w Zakopanem! Dawid Kubacki do końca liczył na miejsce na podium. Pierwszy raz od ośmiu lat na nim znalazł się przedstawiciel Francuzów. A Konrad Tomasiak wywalczył prawo startu w Pucharze Świata. 🟥 Link w komentarzu👇

CELEBRITY11 hours ago

“A Reckless War on Iran Could Break the President — And What Comes Next Should Terrify You”

Copyright © 2025 USAtalkin