CELEBRITY
Takich scen jeszcze nie było, głośno o tym w całej Polsce 😱
Konferencja prasowa Włodzimierza Czarzastego przerodziła się w napiętą wymianę zdań z przedstawicielami mediów. Punktem zapalnym były pytania o wcześniejsze zachowanie marszałka wobec jednego z dziennikarzy oraz kwestia ewentualnych przeprosin. Odpowiedzi polityka szybko nadały całej sytuacji zupełnie nowy wymiar.
Spór z dziennikarzem wPolsce24 o pytanie dotyczące SAFE
TV Republika pyta o przeprosiny i reakcję Czarzastego
Ostra odpowiedź Czarzastego: „Najpierw przeproście naród”
Jeszcze przed wymianą zdań z przedstawicielem TV Republika, Włodzimierz Czarzasty znalazł się w centrum ostrej rozmowy z dziennikarzem Telewizji wPolsce24. Reporter w bezpośredni i napastliwy sposób próbował uzyskać odpowiedź dotyczącą odblokowania prezydenckiego projektu w sprawie SAFE, co wyraźnie zirytowało marszałka Sejmu. Polityk nie krył zniecierpliwienia i jasno zaznaczył swoje stanowisko wobec tej redakcji.
– Mówiłem już panu 1000 razy, że nie rozmawiam z pańską telewizją – powiedział Włodzimierz Czarzasty podczas konferencji prasowej.
Jednocześnie zaznaczył, że na to samo pytanie odpowiedział wcześniej innemu dziennikarzowi, co uzasadnił sposobem jego zadania. Jak podkreślił, tamto pytanie było zadane „w sposób błyskotliwy i inteligentny”.
Do tej sprawy powrócono podczas tej samej konferencji, gdy głos zabrał pracownik TV Republika. Dziennikarz odniósł się bezpośrednio do wcześniejszego zachowania marszałka i podniósł kwestię ewentualnych przeprosin wobec reportera Telewizji wPolsce24. W swoim pytaniu powołał się również na opinię środowiska dziennikarskiego.
– Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich uważa, że zachował się pan w sposób arogancki. Daje pan szansę prezydentowi, aby zachował się odważnie. Czy ma pan odwagę, aby z pana ust padły słowa „przepraszam” do konkretnego człowieka za pana postawę? – pytał dziennikarz TV Republika podczas konferencji prasowej.
Pytanie było bezpośrednie i wyraźnie zmierzało do uzyskania jednoznacznej deklaracji ze strony polityka. Jednocześnie wprowadzało dodatkowy kontekst – ocenę jego zachowania przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, co jeszcze bardziej podniosło temperaturę całej rozmowy.
Odpowiedź marszałka Sejmu była stanowcza i nie pozostawiała wątpliwości co do jego podejścia do sprawy. Włodzimierz Czarzasty odniósł się nie tylko do samego pytania o przeprosiny, ale również szerzej do działalności mediów, które reprezentował pytający dziennikarz. Polityk zasugerował, że odpowiedzialność leży po stronie redakcji, z którą związany jest reporter.
Jednocześnie zaznaczył, że nie chce być postrzegany jako osoba nieuprzejma, choć jego wypowiedź miała wyraźnie krytyczny charakter.
– Nie chcę być niegrzeczny i nieuprzejmy. To wy musicie przemyśleć swoje postępowanie – dodał.
Kulminacją jego stanowiska była jednoznaczna deklaracja dotycząca przeprosin.
– Gdy przemyślicie swoje zachowanie i przeprosicie naród, to będziecie zasługiwali na przeprosiny – skwitował Włodzimierz Czarzasty podczas konferencji prasowej.
Tym samym marszałek Sejmu nie tylko odmówił przeprosin, ale też odwrócił kierunek oczekiwań, wskazując, że to przedstawiciele mediów powinni najpierw dokonać refleksji nad własnym postępowaniem.
