CELEBRITY
Takiego ciosu jeszcze nie było, głośno o tym w całej Polsce 😱
Premier Donald Tusk ostro skomentował ostatnie działania prezydenta Karola Nawrockiego i części opozycji. W swoich wypowiedziach zasugerował, że kierunek obrany przez przeciwników rządu może mieć poważne konsekwencje dla przyszłości Polski w Europie. Sprawa szybko wywołała polityczną burzę i serię ostrych odpowiedzi ze strony innych uczestników debaty. Takich słów już dawno nie było. Niepokojące, jak zareagował premier.
Spór o relacje Polski z Unią Europejską znów się zaostrza
Weto Karola Nawrockiego do ustawy o SAFE i reakcja rządu
Ostre komentarze polityków. Spór o polexit nabiera tempa
W ostatnich dniach w przestrzeni publicznej coraz częściej pojawiają się wypowiedzi dotyczące przyszłości Polski w strukturach europejskich. Dyskusja nabrała tempa szczególnie po decyzjach podejmowanych przez głowę państwa oraz komentarzach przedstawicieli rządu i opozycji. Spór dotyczy nie tylko bieżących decyzji legislacyjnych, lecz także tego, jak w najbliższych latach powinna wyglądać relacja Polski z instytucjami Unii Europejskiej.
Premier Donald Tusk w niedzielę odniósł się do tych napięć we wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych. Szef rządu zasugerował, że scenariusz wyjścia Polski z Unii Europejskiej przestaje być jedynie hipotetyczną wizją pojawiającą się w sporach politycznych. Tym samym wyprowadził potężny cios w Karola Nawrockiego.
– Polexit to dzisiaj realne zagrożenie! Pragną go obie konfederacje i większość PiS. Nawrocki jest ich patronem – napisał Donald Tusk na platformie X.
Premier przekonywał także, że działania części środowisk politycznych mogą wpisywać się w szerszy proces osłabiania europejskiej wspólnoty. W jego ocenie rozbijanie jedności Unii Europejskiej leży w interesie różnych środowisk politycznych i geopolitycznych.
– Rozwalić Unię chcą: Rosja, amerykańska MAGA i prawica europejska z Orbanem na czele. Dla Polski byłaby to katastrofa. Zrobię wszystko, żeby ich powstrzymać – pisał Tusk.
Podobny ton premier przyjął również dzień wcześniej. W swoim komentarzu odniósł się do bieżącej walki politycznej wokół projektu SAFE i przekonywał, że obecny spór pokazuje prawdziwe intencje poszczególnych środowisk politycznych.
– W wojnie o SAFE wszystkie maski opadły – napisał Donald Tusk w sobotę na platformie X.
Szef rządu zaznaczył przy tym, że nadchodzące wybory mogą mieć jego zdaniem kluczowe znaczenie dla dalszego miejsca Polski w Europie.
– Dziś już nikt nie może mieć wątpliwości, że najbliższe wybory zdecydują o tym, czy Polska pozostanie w Europie i kto chce nas z niej wyprowadzić. Musimy wspólnie zastopować politycznych szaleńców – stwierdził Tusk.
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował jednak o zawetowaniu ustawy wdrażającej mechanizm. W czwartkowym wystąpieniu wyjaśniał, że jego decyzja wynika z obaw dotyczących wpływu regulacji na suwerenność państwa.
– Nigdy bowiem nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne – zaznaczył prezydent Karol Nawrocki w czwartkowym orędziu.
Wypowiedzi dotyczące możliwych konsekwencji takiej polityki pojawiły się również wcześniej ze strony premiera. W wywiadzie udzielonym TVP Info w piątek Donald Tusk został zapytany, czy działania podobne do weta wobec ustawy o SAFE mogą w przyszłości prowadzić do wyjścia Polski z Unii Europejskiej.
– Ci, którzy mówią, że to jest wstęp do polexitu, do wyjścia Polski z Unii Europejskiej, mają niestety coraz więcej racji – powiedział Donald Tusk w rozmowie z TVP Info.
Sprawa szybko stała się tematem szerokiej dyskusji politycznej. W programie „Śniadanie Rymanowskiego” emitowanym w Polsat News i Interii głos zabrała posłanka Koalicji Obywatelskiej Jolanta Niezgodzka, która również oceniła działania prezydenta w kontekście relacji Polski z Unią Europejską.
To, co dzisiaj się dzieje, ta decyzja prezydenta, to jest robienie takiego gruntu do polexitu – stwierdziła Jolanta Niezgodzka w programie „Śniadanie Rymanowskiego”.
Polityczka przekonywała również, że retoryka części środowisk prawicowych skupia się na krytyce Unii Europejskiej i Niemiec, podczas gdy – jak twierdziła – znacznie rzadziej pojawia się w niej ostrzeganie przed zagrożeniem ze strony Rosji.
– Widać ewidentnie, tak jak powiedziałam, wystarczy spojrzeć na konta parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości, wszyscy straszą Niemcami, straszą Unią Europejską, tymi złymi pieniędzmi. Nie straszą wschodem i Rosją – dodała Niezgodzka.
Zupełnie inaczej sytuację oceniają jednak przedstawiciele otoczenia prezydenta. W tym samym programie Marcin Przydacz z Kancelarii Prezydenta skrytykował wpis premiera Donalda Tuska, uznając go za element politycznej strategii.
– Ja chcę się odnieść do tego tweeta, bo to jest ewidentna próba podziału Polski. (…) Całą kampanię będzie opierał o to, że ci, którzy są po jego stronie, to są ci, którzy chcą być w Europie, a ci, którzy jego krytykują, to ci, którzy chcą wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Oczywiście fałsz – powiedział Marcin Przydacz w programie „Śniadanie Rymanowskiego”.
W efekcie spór wokół decyzji prezydenta i programu SAFE przerodził się w szerszą debatę o strategicznym kierunku polskiej polityki. Wypowiedzi polityków pokazują, że kwestia relacji z Unią Europejską pozostaje jednym z najbardziej zapalnych tematów w krajowej polityce i z dużym prawdopodobieństwem będzie jednym z głównych wątków nadchodzącej kampanii wyborczej.
