CELEBRITY
“To jest nasza dziesiątka na wybory”. Donald Tusk ogłosił nazwiska❗➡️
Podczas otwartej części posiedzenia Rady Krajowej KO Donald Tusk zaprosił na scenę dziesięcioro działaczy. — “Dziesiątka na wybory” — tak nazwałem grupę młodych, zdeterminowanych ludzi, którzy już pokazali, że sporo potrafią — wyjaśnił premier. Zapowiedział “ciężką konfrontację” z “silnym przeciwnikiem”.
W sobotę (11 kwietnia) w Warszawie odbywa się posiedzenie Rady Krajowej Koalicji Obywatelskiej. Podczas otwartej części spotkania przemówienie wygłosił Donald Tusk. Zakończył je niespodziewanym ogłoszeniem. — Potrzebujemy ludzi, którzy mają przed sobą perspektywę dziesięcioleci, dłuższą niż ja — powiedział.
Musicie się i emocjonalnie, i praktycznie przygotować do niezwykle ciężkiej konfrontacji, bo przeciwnik jest naprawdę silny i bardzo poważny w swoich zamiarach. Nie możecie się wahać ani chwili — mówił o nadchodzących wyborach parlamentarnych. Podkreślił, że potrzebuje “tych, przed którymi jest przyszłość nie tylko w najbliższych wyborach”, ale i później.
— Dlatego zaproponowałem, aby — i dzisiaj poproszę tutaj na scenę, abyśmy przyjęli oklaskami — dziesięcioro ludzi Koalicji Obywatelskiej, którzy wezmą na siebie współodpowiedzialność za przygotowanie do wyborów — ogłosił. Jak dodał, nazwał ich “dziesiątką na wybory”.
To grupa ludzi młodych, zdeterminowanych, którzy już pokazali, że sporo potrafią. Poprosiłem, aby zajęli się przygotowaniem do kampanii wyborczej, do wyborów, oceną politycznych atutów i słabości. To będzie dziesiątka otwarta, […] czas pokaże, kto z nich i kto spoza tej dziesiątki najlepiej będzie w stanie nas przygotować i poprowadzić do tego boju — wyjaśnił Tusk.
Na scenę zaprosił Aleksandrę Gajewską, Monikę Rosę, Małgorzatę Gromadzką, Cezarego Tomczyka, Pawła Bliźniuka, Macieja Wróbla, Macieja Tomczykiewicza, Arkadiusza Marchewkę, Andrzeja Domańskiego i Adama Szłapkę.
— To jest nasza dziesiątka na wybory. Będę im pomagał, będę ich obserwował i będę namawiał wszystkie i wszystkich, żebyście bardzo ostro przystąpili do pracy i udowodnili, że ta dziesiątka ma się zamienić za chwilę setkę
— dodał premier.
16 lat rządów Orbana zagrożonych. Wynik wyborów nie daje gwarancji zmiany
