CELEBRITY
To już pewne! Wim Fissette przestał być trenerem Igi Świątek. W ostatnich dniach pojawiły się jednak nieoficjalne doniesienia, że zastąpić ma go Piotr Woźniacki. Sztab trzeciej rakiety świata błyskawicznie zdementował te wieści. — Decyzje personalne będzie jak zawsze komunikowała sama Iga w odpowiednim czasie — przekazuje PR managerka Daria Sulgostowska. 🟥 Link w komentarzu👇
To już pewne! Wim Fissette przestał być trenerem Igi Świątek. W ostatnich dniach pojawiły się jednak nieoficjalne doniesienia, że zastąpić ma go Piotr Woźniacki. Sztab trzeciej rakiety świata błyskawicznie zdementował te wieści. — Decyzje personalne będzie jak zawsze komunikowała sama Iga w odpowiednim czasie — przekazuje PR managerka Daria Sulgostowska.
W poniedziałek po południu Iga Świątek oficjalnie potwierdziła, że zakończyła współpracę z Wimem Fissette’em. Zrobiła to po wyjątkowo nieudanym turnieju Miami Open, z którego odpadła już w drugiej rundzie po porażce z Magdą Linette. “Jednocześnie, po wielu miesiącach wspólnej pracy z trenerem Wimem Fissettem podjęłam decyzję o tym, że pójdę inną drogą” — napisała trzecia rakieta świata w poście na Instagramie.
Sztab Igi Świątek reaguje w sprawie doniesień o nowym trenerze
Błyskawicznie więc zaczęto zadawać pytanie: kto zastąpi Belga? W ostatnich dniach w sieci pojawiały się doniesienia od anonimowych użytkowników dotyczące tego, że w miejsce Fissette’a ma trafić Piotr Woźniacki, ojciec Caroline, tenisistki, która zajmowała niegdyś pierwsze miejsce w rankingu WTA. Głos w tej sprawie zabrał już sztab trzeciej rakiety świata i postawił sprawę jasno.
Zobacz więcej: Iga Świątek rozstała się z trenerem, przełom! Tak go pożegnała
— Rozstanie z trenerem Wimem Fissettem zostało już zakomunikowane przez samą Igę i jest to jedyna potwierdzona informacja w tym zakresie. W odniesieniu do pojawiających się w zagranicznych mediach doniesień o rzekomej współpracy z Piotrem Woźniackim — wszelkie informacje o nazwiskach to wyłącznie spekulacje medialne, które nie mają żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości — przekazała PR managerka Daria Sulgostowska.
Sprawdź też: Wielka zapaść Igi Świątek. A teraz słyszymy o “czynniku strachu”
— Decyzje personalne będzie jak zawsze komunikowała sama Iga w odpowiednim czasie — dodała. Wobec tego na ten moment nie pozostaje nic innego, jak oczekiwać oficjalnych ogłoszeń ze strony najlepszej polskiej tenisistki. Ewentualne dołączenie Piotra Woźniackiego w tej chwili zostało zdementowane i to potwierdzona informacja ze strony sztabu, która powinna uciąć plotki.
Zobacz też: Oglądaj tenis w Canal+ Sport za darmo! Odbierz 3-miesięczny voucher
