CELEBRITY
Tragiczne wydarzenia w Indiach: 6-letnia dziewczynka zmarła po brutalnym ataku. Policja zatrzymała podejrzanych, którzy są sąsiadami ofiary.
Nie żyje 6-letnia dziewczynka zrzucona z dachu. Wcześniej miała zostać gwałcona przez dwóch mężczyzn. Lekarze walczyli o jej życie w szpitalu. Niestety obrażenia były zbyt ciężkie. Policja schwytała już podejrzanych. To sąsiedzi.
Do tych tragicznych wydarzeń doszło w dystrykcie Bulandshahr w stanie Uttar Pradesh w Indiach. W piątek 2 stycznia tamtejsza policja poinformowała, że 6-letnia dziewczynka zmarła szpitalu — przekazał serwis mirror.co.uk.
Mundurowi dodali również, że w sprawie zatrzymali dwóch mężczyzn. Doszło do strzelaniny. Podejrzani zostali postrzeleni w nogi podczas operacji policyjnej. Ranni trafili do szpitali.
Do akcji służb doszło po zgłoszeniu od ojca dziewczynki. Jeden z podejrzanych zaczął strzelać podczas zatrzymania. “Podczas pierwszego przesłuchania oskarżeni przyznali się do udziału w zdarzeniu” — przekazał komendant policji Tejveer Singh.
Dziewczynka mieszkała w tym samum budynku co zatrzymani. Miała zostać zaatakowana, gdy bawiła się na tarasie — podaje Mirror Us. Z informacji przekazanych przez rodzinę dziewczynka najpierw miała zostać zgwałcona, a potem zrzucona z dachu. Aby potwierdzić zarzuty gwałtu, zlecono sekcję zwłok. Wyniki badań mają zadecydować o postawieniu kolejnych zarzutów.
Tragedia dziewczynki wywołała oburzenie w regonie, podkreślając obawy dotyczące przestępstw przeciwko dzieciom i kobietom w Indiach.
