CELEBRITY
Tyle 28-letnia Polka zarobi za 6. miejsce na IO 💸💸💸 👉
Kaja Ziomek-Nogal była jedną z nadziei reprezentacji Polski na medal igrzysk olimpijskich we Włoszech, ale niestety nie udało jej się stanąć na podium. 28-latka zajęła szóste miejsce w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 500 m. Ten wynik gwarantuje panczenistce nagrodę od Polskiego Komitetu Olimpijskiego (30 tys. zł w tokenach) oraz stypendium od Ministerstwa Sportu i Turystyki. Oto szczegóły.
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Rywalizację na 500 m wygrała Holenderka Femke Kok, która zapisała na swoim koncie rekord olimpijski. Druga była jej rodaczka Jutta Leerdam, a trzecia Japonka Miho Takagi. Najlepsza z Polek była Kaja Ziomek-Nogal, która uplasowała się na szóstym miejscu. Do strefy medalowej brakło jej zaledwie 0,12 s.
Kaja Ziomek-Nogal za szóste miejsce może liczyć na nagrody od Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz Ministerstwa Sportu i Turystyki (te zostały bowiem przewidziane nie tylko dla medalistów olimpijskich, ale też dla sportowców, którzy uplasują się na miejscach od czwartego do ósmego).
Gwiazdor reaguje po występie Polki na IO. Nie każdy wie, kim dla niej jest
Za zajęcie szóstego miejsca Polka dostanie od PKOl 30 tys. zł w tokenach, natomiast od MSiT otrzyma stypendium, które będzie wypłacane przez 18 miesięcy. Łącznie może ono wynieść prawie 169 tys. zł (maksymalna miesięczna kwota to ok. 9 tys. 370 zł).
We Włoszech Kaja Ziomek-Nogal mogła liczyć na wsparcie męża Artura (byłego panczenisty) i córki Tosi. W jednym z wywiadów łyżwiarka opowiadała, że wiele zawdzięcza mężowi.
Jej mąż dwa razy startował na IO. Było o nim głośno
“[Mąż] dużo poświęcił, żebym mogła dojść do tego momentu. Ustaliliśmy, że po igrzyskach będziemy rozmawiać, co dalej z naszym życiem. To będzie zależne na pewno też od wyników igrzysk. Nie ukrywajmy, że wchodzą w grę także kwestie finansowe” — mówiła w grudniu 2024 r. w rozmowie z dziennikarzem “Przeglądu Sportowego” Jakubem Wojczyńskim.
