CELEBRITY
Tylko nie to, koszmar Oskara Pietuszewskiego! Wielki pech w 55. minucie
Najpierw fenomenalny gol, a potem niepokojące obrazki. Oskar Pietuszewski w asyście fizjoterapeutów opuścił murawę w 55. minucie meczu FC Porto z Moreirense. 17-latek prawdopodobnie doznał urazu.
Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
To długo był wymarzony występ dla Oskara Pietuszewskiego. Polski pomocnik w 25. minucie meczu z Moreirense strzelił swojego trzeciego gola w barwach FC Porto, a jeszcze przed przerwą mógł zapisać na swoim koncie nawet hat-trick. Nad 17-latkiem zachwycają się światowe media, ale po przerwie sytuacja zmieniła się diametralnie.
Oskar Pietuszewski musiał opuścić boisko. Niepokojące obrazki
W 55. minucie Pietuszewski zgłosił problemy zdrowotne i usiadł na murawie. Trener Smoków Francesco Farioli dokonał błyskawicznej zmiany i Polak w asyście fizjoterapeutów zszedł do szatni. Na razie nie wiadomo, jak poważny jest uraz byłego zawodnika Jagiellonii Białystok, który coraz mocniej przymierzany jest do seniorskiej reprezentacji Polski. A przecież już za kilka dni Jan Urban ma rozesłać powołania na zbliżające się zgrupowanie przed meczami barażowymi.
