Connect with us

CELEBRITY

Viki Gabor bez ogródek o swoim ślubie. To koniec spekulacji Czytaj więcej:

Published

on

W ostatnich miesiącach wokół Viki Gabor narosło wiele domysłów. Sama zainteresowana przez długi czas nie odnosiła się do krążących sugestii, co tylko podsycało atmosferę niepewności. W końcu jednak padły słowa, które zamknęły temat.

Życie prywatne Viki Gabor pod lupą
Kontrowersje wokół ślubu Viki Gabor
Viki Gabor w „Dzień Dobry TVN”

Viki Gabor od kilku lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych młodych twarzy polskiej sceny muzycznej. Jej kariera rozwija się dynamicznie, a każdy kolejny projekt wzbudza zainteresowanie nie tylko fanów, lecz także mediów. Wraz z popularnością pojawiły się jednak pytania wykraczające poza muzykę. Internauci zaczęli doszukiwać się sensacji w jej życiu prywatnym, a plotki dotyczące przyszłości rosły w siłę. Pojawiały się sugestie, że artystka coś ukrywa, że w jej planach jest coś więcej niż kolejne piosenki i występy.

Viki konsekwentnie skupiała się na pracy, unikając jednoznacznych deklaracji. W efekcie młoda wokalistka znalazła się w sytuacji, w której jej prywatne decyzje były przedmiotem publicznych rozważań i interpretacji. Każde zdjęcie i każda wypowiedź były analizowane przez dociekliwych fanów. Przez długi czas nie padała jednak żadna odpowiedź, która mogłaby jednoznacznie zakończyć te rozmowy. To milczenie było interpretowane na wiele sposobów i stało się pożywką dla kolejnych domysłów.

Wielu obserwatorów zaczęło też snuć własne teorie, łącząc różne publiczne wystąpienia i komentarze artystki. Tymczasem sama Viki konsekwentnie dawała do zrozumienia, że priorytetem pozostaje dla niej muzyka i rozwój kariery, a życie prywatne woli pozostawić poza medialnym obiegiem.

Jeszcze zanim Viki Gabor pojawiła się w studiu „Dzień Dobry TVN”, sporo działo się wokół tematu, który po cichu krążył w komentarzach – jej ślubu. 

Wszystko zaczęło się pod koniec grudnia, kiedy to dziadek narzeczonego młodej wokalistki opublikował na Facebooku nagranie i oświadczenie, które rzuciło nowe światło na jej życie osobiste. Bogdan Trojanek, znany w romskiej społeczności muzyk i lider zespołu, ogłosił, że jego wnuk Giovanni i Viki wzięli ślub według tradycji romskiej. W swoim wpisie podkreślił, że ceremonia była zgodna z obyczajami jego rodziny, tak jak robiło to pokolenie ich przodków, i że od tej pory Giovanni jest członkiem rodziny Gaborów, a Viki jego.

Nagranie i słowa dziadka rozpaliły internet. Wielu fanów było zaskoczonych, bo do tej pory piosenkarka nie ujawniała, że jest w stałym związku, a co dopiero planuje tak poważny krok w życiu. 

Ponadto sam dziadek stał się jednym z głównych narratorów tej historii. W kolejnych wywiadach opowiadał o szczegółach romskiej ceremonii, zapowiadał huczne wesele zgodne z tradycją i tłumaczył, że ceremonia ta nie ma mocy prawnej w Polsce. 

To wszystko sprawiło, że temat ślubu stał się jednym z głośniejszych w polskim show‑biznesie. Fani i komentatorzy zastanawiali się, jak to wpłynie na karierę piosenkarki, jak zareagują jej bliscy i co sama zainteresowana ma do powiedzenia na temat całej sytuacji. I to właśnie w tej atmosferze oczekiwania Viki Gabor zgodziła się na rozmowę w śniadaniówce, gdzie już na samym początku tematu nie ominęły jej pytania o medialne zamieszanie.

W sobotni poranek Viki Gabor pojawiła się na kanapie „Dzień Dobry TVN”, aby po raz pierwszy od medialnego ogłoszenia swojego ślubu odnieść się do całego zamieszania. Piosenkarka została zapytana, jak radzi sobie z falą komentarzy i spekulacji. Na wizji mówiła wprost:

Totalnie nie zwracam na to uwagi. Ja mam strasznie dużo roboty na głowie. Dużo pracuję. Totalnie to ominęłam. Ja tego nie czytam (…). Nie wiem, no, słuchajcie, jestem szczęśliwa i myślę, że to jest najważniejsze.

Jednocześnie konsekwentnie trzymała się swojej prywatności, nie zdradzając szczegółów romskiego ślubu i planowanego wesela. Podkreśliła, że przychodzi do programu, aby mówić o muzyce, a nie o życiu osobistym:

Ja jestem takim typem osoby, która nie mówi za bardzo o swoim życiu prywatnym, bo każda osoba chce zachować swoją prywatność. Tym bardziej, że ja mam wrażenie, że nikogo to nie obchodzi. Ja tworzę muzykę, jestem tu po to, żeby śpiewać, pisać, a nie żeby mówić o tym, jak będzie wyglądać mój ślub (…). Myślę, że to jest bardzo ważne, żeby odnaleźć swoją połówkę, bo każdy człowiek tego potrzebuje.

Poruszono również temat jej aktywności w mediach społecznościowych, w tym chwilowego usunięcia wszystkich zdjęć z Instagrama pod koniec roku. Viki przyznała, że było to przemyślane i zaplanowane z wyprzedzeniem:

To też jest plan. To było zaplanowane parę miesięcy przed sylwestrem, więc to nie wyszło „tak o, po prostu”. Jest to częścią mojego planu.

Rozmowa w „Dzień Dobry TVN” pokazała, że Viki Gabor konsekwentnie oddziela życie prywatne od zawodowego, jednocześnie dając widzom jasny sygnał, że w centrum jej uwagi pozostaje muzyka, a nie medialny szum wokół jej ślubu.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin