CELEBRITY
Violetta Kapcewicz, zwyciężczyni “The Voice Senior”, zdradza, jak planuje wykorzystać swoją nagrodę. Jej decyzja może zaskoczyć wielu!
Emocje po finale 7. edycji “The Voice Senior” jeszcze nie opadły. Zwyciężczynią tegorocznej odsłony programu została Violetta Kapcewicz z drużyny Andrzeja Piasecznego — uczestniczka, która od początku wzbudzała sympatię widzów i uznanie jurorów. W rozmowie z “Faktem” ujawnia, na co przeznaczy wygraną, 50 tys. zł.
W wielkim finale “The Voice Senior” Violetta Kapcewicz pokonała Grażynę Osmalę, Artura Słowika i Małgorzatę Skrzypczak, zdobywając tytuł Najlepszego Głosu oraz główną nagrodę. Jej występy i życiowa postawa sprawiły, że stała się jedną z największych faworytek tej edycji show.
Violetta Kapcewicz — triumfatorka “The Voice Senior”. Kim jest?
Violetta Kapcewicz od najmłodszych lat wiedziała, czego pragnie — śpiewała, wykorzystując pustą obudowę telewizora jako swoją pierwszą scenę. Swoje umiejętności szlifowała w Domu Kultury, regularnie biorąc udział w konkursach i przeglądach.
Po pierwszych sukcesach festiwalowych Kapcewicz dołączyła do greckiego zespołu Orfeusz, z którym koncertowała w całej Polsce. Choć otrzymała propozycję kariery solowej, zdecydowała się pozostać wierna zespołowi. Później związała się ze sceną estradową i założyła rodzinę. W 1990 r., dzięki współpracy z PAGART, wyjechała do Niemiec, gdzie przez blisko dwie dekady rozwijała swoją karierę muzyczną. Po powrocie do kraju w 2008 r. występowała w lokalach i hotelach regionu Karkonoszy. Pandemia na pewien czas przerwała jej działalność artystyczną, jednak dziś regularnie koncertuje w hotelu w Świeradowie-Zdroju.
Violetta Kapcewicz zdobyła nie tylko statuetkę i uznanie, ale także główną nagrodę pieniężną w wysokości 50 tys. zł. W rozmowie z “Faktem” zwyciężczyni “The Voice Senior” zdradziła, na co przeznaczony wygraną.
Taką nagrodę na pewno przeznaczę na zakup starego modelu auta, mój ma już 17 lat, także będzie sprawniejszy, żeby jeździć na koncerty bezpiecznie i szybko
powiedziała “Faktowi” Violetta Kapcewicz i dodała, że pozwoli sobie także na tygodniowe wakacje.
