CELEBRITY
W Portugalii pieją z zachwytu po tym, co w spotkaniu FC Porto z Bragą zrobił Oskar Pietuszewski! 💪 ➡️
“Geniusz!”. W Portugalii pieją z zachwytu po tym, co w spotkaniu FC Porto z Bragą (2:1) zrobił Oskar Pietuszewski. Polak zaliczył kluczową asystę w trudnym momencie, która kompletnie odmieniła obraz gry. “Kilka momentów czystej klasy i magii” — czytamy, a to nie wszystko, pochwał jest znacznie więcej.
Ostatnie miesiące w wykonaniu Oskara Pietuszewskiego są szalone. Polak po transferze z Jagiellonii Białystok do Porto szybko wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie i nie zawodzi. Skrzydłowy zachwyca, czym zapracował sobie na pierwsze powołanie do reprezentacji Polski Jana Urbana.
Jeszcze przed startem zgrupowania Porto rywalizowało na wyjeździe z Bragą. Spotkanie nie było proste. Wynik już na początku drugiej połowy otworzyli rywale. Kilka minut później błyskiem popisał się Pietuszewski, który wygrał pojedynek biegowy z przeciwnikiem, wbiegł w pole karne i wyłożył piłkę do pustej bramki Williamowi Gomesowi. FC Porto wygrało ostatecznie 2:1 i umocniło się na pozycji lidera ligi.
Portugalskie media zachwycone są tym, co zaprezentował Pietuszewski. Nie brakuje takich słów jak “geniusz” czy “magia”.
“Polski geniusz po raz kolejny był zapalczywy i rozkręcił mecz w pierwszej połowie. Doskonała asysta przy golu Williama Gomesa i kilka innych momentów czystej klasy i magii” — czytamy w “A Boli”. Polak otrzymał notę “7”, jedną z najwyższych w zespole.
“Nie rozegrał szczególnie aktywnego meczu — pomimo pozytywnych pierwszych 20 minut — ale jego największą siłą jest umiejętność zmiany wyniku w pojedynczej akcji. I dokładnie tak się stało: w 69. minucie wykorzystał przestrzeń za zmęczonym Gabrielem Moscardo i asystował przy wyrównującym golu Williama Gomesa” — opisują dziennikarze Bola na Rede.
“Kolejny świetny mecz polskiego zawodnika dla FC Porto. Zawsze zabiegając o wolną przestrzeń za linią obrony, stworzył wyrównującego gola dla Porto — świetne podanie Kiwiora — z asystą Williama Gomesa” — oceniono w portalu Zerozero.
Polski mur w Porto zatrzymał kolejnego rywala
Portugalczycy docenili też innych Polaków z Porto — Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora. Pierwszego chwalą przede wszystkim za grę w powietrzu, a drugiego za rewelacyjne podanie do Pietuszewskiego, które rozpoczęło akcję bramkową Porto. Obaj otrzymali notę “7”.
“Kolejny znakomity występ polskiego reprezentanta, który wygrał praktycznie każdy pojedynek powietrzny, zwłaszcza w najbardziej intensywnym okresie presji ze strony Bragi, która niestrudzenie zabiegała o remis. Po raz kolejny dowodził obroną niebiesko-białych” — zwrócono uwagę w “A Boli”.
“Wspaniałe podanie przez całe boisko do Oskara Pietuszewskiego, gdzie Polak położył piłkę na tacy, gdzie William Gomes strzelił gola. Dzięki wielkiej bezinteresowności na boisku odegrał również kluczową rolę w odwróceniu losów meczu” — czytamy w “A Boli” o Kiwiorze.
Zobacz także: Oskar Pietuszewski jest bezczelny. Mieli go dość w hicie już po kwadransie
FC Porto w tabeli ligi portugalskiej jest liderem (72 pkt). W najbliższej kolejce zmierzy się u siebie z Famalicao. To spotkanie odbędzie się 4 kwietnia o godz. 18.00.
