Connect with us

CELEBRITY

Ważna decyzja Czarzastego, nie mógł czekać 😱

Published

on

Poranek w Częstochowie przyniósł sensacyjne wieści, które wstrząsnęły lokalną i ogólnopolską sceną polityczną. Służby podjęły stanowcze kroki wobec prezydenta miasta. Jak wynika z oficjalnych komunikatów oraz nieoficjalnych ustaleń, sprawa ma charakter rozwojowy i dotyczy poważnych podejrzeń korupcyjnych. Włodzimierz Czarzasty musiał podjąć pilną decyzję. 

Akcja CBA i zatrzymanie prezydenta Krzysztofa M.
Błyskawiczna reakcja Włodzimierza Czarzastego
Powiązania ze sprawą byłego wicemarszałka
Prokuratorskie zarzuty i dalszy bieg wydarzeń

Wczesnym rankiem, przed godziną 9:00, agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego przeprowadzili akcję w pobliżu domu prezydenta Krzysztofa M.. Zatrzymanie zostało zrealizowane na polecenie śląskiego Wydziału Prokuratury Krajowej, co potwierdził rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Jacek Dobrzyński. 

Obecnie funkcjonariusze prowadzą intensywne przeszukania i zabezpieczanie dokumentów w kilku kluczowych miejscach na terenie miasta, w tym w urzędzie. Choć na tym etapie służby zachowują powściągliwość, wiadomo, że działania te wynikają z podejrzenia o przestępstwa korupcyjne. 

“Na tym etapie są to jedyne informacje, które w tej sprawie mogę przekazać” – zaznaczył Dobrzyński.

Informacja o zatrzymaniu prezydenta, który rządzi Częstochową nieprzerwanie od 2010 roku, wywołała natychmiastową reakcję w Warszawie. Włodzimierz Czarzasty, przewodniczący Lewicy, podjął decyzję o zawieszeniu Krzysztofa M. w prawach członka partii. Decyzję tę ogłosiła na antenie radia RMF FM posłanka Anna Maria Żukowska, podkreślając powagę sytuacji. 

Krzysztof M. to polityk silnie zakorzeniony w strukturach lewicowych, który swoją karierę w samorządzie rozpoczął po rezygnacji z mandatu poselskiego, sprawowanego w latach 2007-2010. Nagłe odsunięcie go od struktur partyjnych pokazuje determinację kierownictwa. Jak przekazała Żukowska: 

Z nieoficjalnych informacji wynika, że środowe zatrzymanie jest powiązane ze śledztwem wobec Bartłomieja S., byłego wicemarszałka województwa śląskiego. Sprawa trwa od sierpnia 2024 roku, a sam Bartłomiej S. usłyszał zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych w związku z pełnionymi funkcjami publicznymi. 

Prokuratura wskazuje na luksusowe korzyści, takie jak opłacanie leasingu za BMW, darmowe korzystanie z mieszkania oraz materiały budowlane o wartości 100 tysięcy złotych. 

“Prokurator ogłosił Bartłomiejowi S. zarzuty o charakterze korupcyjnym dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych” – informowała prok. Katarzyna Calów-Jaszewska. 

W styczniu br. sąd przedłużył areszt dla S., a dzisiejsze działania CBA sugerują, że korupcyjna sieć mogła obejmować najwyższe szczeble władzy.

Zgodnie z procedurą, po zakończeniu przeszukań i zabezpieczeniu dokumentów, Krzysztof M. zostanie przewieziony do prokuratury w Katowicach. To tam zapadnie decyzja o tym, kiedy i jakie dokładnie zarzuty usłyszy zatrzymany mężczyzna. Jacek Dobrzyński podkreślił w rozmowie z dziennikarzami: 

“Zarzutów jeszcze nie ma. To prokurator zdecyduje o tym, kiedy i jakie zarzuty usłyszy zatrzymany mężczyzna”.

Sytuacja ta stawia pod znakiem zapytania dalsze funkcjonowanie magistratu, którym Krzysztof M. kieruje od lat. Najbliższe godziny będą kluczowe dla ustalenia, czy śledczy wystąpią z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie, co mogłoby znacząco wpłynąć na stabilność lokalnej administracji oraz przyszłość polityczną zawieszonego członka partii.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin