CELEBRITY
— Widziałem, jak Rafael Nadal przestawia ją przy returnie — zaskakuje nas Tomasz Wolfke, kiedy pytamy go o ostatnie nagrania trenującej Igi Świątek. Co ciekawe, akurat z tym elementem Polka nie miała problemów, ale Hiszpan musiał dostrzec coś, o czym nikt nawet nie pomyślał. Tymczasem komentator Eurosportu wskazuje jeszcze inną rzecz, która wymaga pilnej reakcji. 🟥 Link w komentarzu👇
Widziałem, jak Rafael Nadal przestawia ją przy returnie — zaskakuje nas Tomasz Wolfke, kiedy pytamy go o ostatnie nagrania trenującej Igi Świątek. Co ciekawe, akurat z tym elementem Polka nie miała problemów, ale Hiszpan musiał dostrzec coś, o czym nikt nawet nie pomyślał. Tymczasem komentator Eurosportu wskazuje jeszcze inną rzecz, która wymaga pilnej reakcji.
Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Iga Świątek rozpoczyna nowy etap w swojej karierze. Nawiązanie współpracy z Francisco Roigiem jest jasnym dowodem na to, że Polka nie zamierza szukać półśrodków w walce o powrót na szczyt światowego tenisa.
58-letni trener z Katalonii w przeszłości był m.in. architektem wielkich sukcesów Rafaela Nadala. Teraz Świątek pod czujnym okiem wspomnianej dwójki na obiektach akademii Nadala szlifuje formę do zbliżającego się sezonu na mączce.
Widziałem taką rolkę, na której Rafael Nadal przestawia ją przy returnie. A ten element do tej pory nie wydawał się jej piętą achillesową. Wiadomo jednak od lat, że na tym najwyższym poziomie sportu wyczynowego liczą się bardzo niuanse, których my kibice, czy nawet ludzie zajmujący się trochę głębiej dyscypliną, nie zawsze dostrzegamy — mówi w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet ekspert i komentator tenisa w Eurosporcie Tomasz Wolfke, który od razu dostrzega konkretne elementy szwankujące w ostatnich tygodniach w grze Polki jeszcze, gdy w jej boksie zasiadał Wim Fissette.
Czy zobaczymy ulepszoną wersję Igi Świątek? Przede wszystkim mam nadzieję, że zobaczymy Igę spokojniejszą, pewniejszą siebie i wykorzystującą swoje największe atuty. Na pewno po współpracy z Wimem Fissettem naprawy wymaga jej serwis, który został przez Belga zmieniony. I nie przyniosło to efektów, patrząc na statystyki, które się pogorszyły — wskazuje Wolfke.
Komentator liczy również na to, że we współpracę z byłą liderką rankingu mocno zaangażuje się sam Nadal. Sieć już rozgrzały nagrania ze wspólnych treningów, na których u boku Polki widać właśnie triumfatora 22 wielkoszlemowych turniejów. To 39-latek może być znakomitym dopełnieniem całego zespołu. Z drugiej strony to wyraźny sygnał płynący z obozu polskiej tenisistki.
Pokładam ogromne nadzieje w to, że współpraca z będzie jak najszersza i wręcz systemowa. Bo Iga już więcej nie może chyba zrobić dla swojego tenisa niż zaangażować się w taką współpracę. To para wybitnych specjalistów od gry na kortach ziemnych, a Iga chce zacząć od ustabilizowania swojej gry na tej nawierzchni. Ma dosyć dobrą sytuację rankingową, bo w zeszłym roku za wiele nie ugrała w tych czterech największych turniejach, czyli w Stuttgarcie, Madrycie, Rzymie i Paryżu. Jesteśmy zatem dobrej myśli. Pewnie turniej w Stuttgarcie odpowie na kilka pytań, choć też nie do końca, bo nawierzchnia jest tam bardzo specyficzna. Jest ona bardzo szybka jak na kort ziemny. Szkoda, że Iga nie zdecydowała się jednak na start w Gliwicach, bo nawierzchnia jest tam zbliżona, a zobaczylibyśmy ją w konfrontacji z bardzo groźnymi rywalkami — dodaje.
Sam Wolfke wspominał swego czasu, że współpraca z Nadalem to doskonałe rozwiązanie dla Polki z wielu względów.
— Nadal idealnie pasuje do roli mentora dla Igi Świątek. Jest jej idolem z dzieciństwa i to w dodatku takim, którego zdjęcia wiesza się nad łóżkiem. Zawsze bardzo się lubili i to absolutnie naturalny i zarazem bardzo dobry ruch. Trudno wręcz wyobrazić sobie lepszy — podkreśla Wolfke, choć sam wyciąga jedno nazwisko z tenisowego środowiska. Ale zadaje przy tym kluczowe pytanie.
— Można spekulować, że może Justine Henin, jako była tenisistka o innej charakterystyce gry byłaby dobrym rozwiązaniem do tego, by zmienić styl gry Igi. Ale tu trzeba zadać sobie pytanie, czy Iga chce zmiany? Już od kilku lat pojawiają się w jej kontekście głosy, że powinna urozmaicić swój repertuar techniczno-taktyczny, ale ona specjalnie się do tego nie kwapi. Być może ma inny pomysł na siebie, by złapać rytm i wrócić do wygrywania przynajmniej kilku turniejów w roku, walki o pierwsze miejsce w rankingu i karierowego Wielkiego Szlema. Być może da się to zrobić bez urozmaicenia jej stylu gry — zastanawia się Wolfke.
Długofalowa współpraca z hiszpańskim duetem ma przygotować Polkę całościowo do wyzwań, jakie w najbliższych miesiącach czekają ją w światowym tourze. Na razie na pierwszy plan wybijają się turnieje na mączce. Pierwszą okazją do zobaczenia odmienionej Świątek w akcji będzie turniej na kortach w Stuttgarcie.
— Nadal przeszedł ewolucję, za którą w głównej mierze stał Francisco Roig. Główny trener, a zarazem wujek Rafy — Toni Nadal nie miał raczej takich narzędzi w swoim arsenale trenerskim, żeby go tego nauczyć. Wobec tego istnieje duża szansa, że będzie umiał także troszkę zmodyfikować rzemiosło Igi i przygotować ją najpierw do wyzwań sezonu na kortach ziemnych. Tak jak obserwujemy teraz podczas treningów na kortach akademii Rafy Nadala. Widać, że poprawiają jej niuanse w grze na tej nawierzchni, a potem w naturalny sposób trzeba będzie w ciągu kilku tygodni przestawić się na korty trawiaste i następnie betonowe w USA. Zakładam, że będą kroczyć właśnie śladem Nadala, bo w naturalny sposób mogą podążać tymi samymi ścieżkami — zakończył Tomasz Wolfke w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet.
