CELEBRITY
— Widzieliście mnie trochę innego niż zwykle — zaczął pomeczową konferencję Francesco Farioli. Trenera Porto poniosło już na samym początku meczu z Bragą (2:1), kiedy bezpardonowo został zaatakowany Oskar Pietuszewski. Wściekły opiekun Smoków domagał się czerwonej kartki po tym, jak został potraktowany Polak. Ale to nie wszystko. 🟥 Link w komentarzu👇
Widzieliście mnie trochę innego niż zwykle — zaczął pomeczową konferencję Francesco Farioli. Trenera Porto poniosło już na samym początku meczu z Bragą (2:1), kiedy bezpardonowo został zaatakowany Oskar Pietuszewski. Wściekły opiekun Smoków domagał się czerwonej kartki po tym, jak został potraktowany Polak. Ale to nie wszystko.
Tym razem świeżo powołany reprezentant Polski zanotował asystę przy bramce wyrównującej, a ostatecznie jego zespół odwrócił losy meczu z wyniku 0:1 i wygrał 2:1. Po spotkaniu trener Francesco Farioli wypowiedział się o niebezpiecznej sytuacji z udziałem naszego zawodnika.
Farioli na konferencji prasowej skrytykował pracę sędziów. Zdaniem trenera Porto rzut karny podyktowany dla rywali, po którym objęli oni prowadzenie, był kontrowersyjny, zwłaszcza w świetle tego, co stało się z udziałem Oskara Pietuszewskiego.
To był bardzo ważny mecz. Widzieliście mnie trochę innego niż zwykle, ale też dlatego, że czerwona kartka nie została pokazana po faulu na Oskarze tuż przede mną, a powinna być. Przeciwnik próbował go powstrzymać, podszedł prosto do gracza, uderzając go łokciem w twarz. Granie przeciwko drużynie o takiej jakości i możliwość rywalizacji przeciwko 10 zawodnikom mogło być dla nas dużą przewagą — powiedział na konferencji Farioli.
Zobacz także: Oskar Pietuszewski jest bezczelny. Mieli go dość w hicie już po kwadransie
Porto od 54. minuty przegrywało 0:1, ale kwadrans później wyrównało po golu, przy którym asystował Oskar Pietuszewski. Smoki ostatecznie wygrały 2:1 i utrzymały sporą przewagę nad drużynami z Lizbony. Nad obiema wynosi ona 7 pkt, Sporting ma o jeden mecz rozegrany mniej od Porto oraz Benfiki. Do końca ligi zostało siedem kolejek.
