CELEBRITY
Więcej w komentarzu 👇
Prezydent Karol Nawrocki podpisał rządowe ustawy dotyczące cen paliw. W piątek zostały uchwalone przez Sejm, a następnie przyjęte przez Senat.
Prezydent Karol Nawrocki w piątek po południu udał się do Dallas w USA, gdzie będzie przebywał z dwudniową roboczą wizytą; w sobotę weźmie udział w konferencji CPAC, odwiedzi też tego dnia siedzibę Lockheed Martin Aeronautics. W niedzielę spotka się z Polonią i wręczy odznaczenia państwowe jej przedstawicielom. Prezydencki minister Marcin Przydacz nie wykluczał przed wylotem do Stanów Zjednoczonych, że Karol Nawrocki podpisze ustawy dotyczące paliw w trakcie podróży.
Prezydent RP Karol Nawrocki podczas lotu do Dallas podpisał ustawy obniżające ceny paliw. Sky is not the limit!” – przekazał ok. godz. 19.30 na portalu X rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Sejm uchwalił w piątek dwie ustawy, które mają ograniczyć wzrost cen paliw na stacjach. Pierwsza wprowadza maksymalne ceny na benzynę i olej napędowy, a druga pozwoli obniżyć akcyzę na paliwa za pomocą rozporządzenia. Ustawy jeszcze w piątek z Sejmu trafiły do Senatu, który przyjął je bez poprawek. Premier Donald Tusk nazwał te projekty mianem “CPN” – “Ceny Paliw Niżej”.
Maksymalna cena paliw będzie ustalana według określonej formuły obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej będzie zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzić będzie Krajowa Administracja Skarbowa.
Cena maksymalna będzie ogłaszana w formie obwieszczenia przez ministra energii i zacznie obowiązywać od dnia następującego po publikacji. W przypadku ogłoszenia przed dniami wolnymi od pracy stawka będzie obowiązywać do najbliższego dnia roboczego. W trakcie głosowań Sejm przyjął poprawkę, według której cena urzędowa, ustalona przez ministra energii, będzie jedynie ceną maksymalną, co pozwoli sprzedawcom paliw stosować ceny niższe.
Z kolei ustawa wprowadzająca możliwość obniżenia stawek akcyzy w drodze rozporządzenia zakłada, że minister finansów będzie mógł obniżyć akcyzę, jak wskazano w uzasadnieniu, “na czas określony, niezbędny do ograniczenia negatywnych skutków konfliktu na Bliskim Wschodzie dla rynku paliw, (…) uwzględniając sytuację gospodarczą państwa”.
Czytaj także: Senator wyrzucony z Prawa i Sprawiedliwości: Kaczyński idzie w stronę nacjonalizmu. Rozmowa Arkadiusza Gruszczyńskiego na Wyborcza.pl.
Rozwiązania – według rządu – mają zacząć obowiązywać przed Wielkim Piątkiem, który przypada w tym roku 3 kwietnia. Premier Donald Tusk informował w czwartek podczas konferencji prasowej, że rozwiązania mają skutkować obniżką cen detalicznych na stacjach o 1,2 zł na litrze.
– Przygotowaliśmy obniżenie stawki VAT na paliwa z 23 proc. na 8 proc. i obniżenie akcyzy na paliwa do minimum wymaganego przepisami unijnymi, czyli akcyzy na benzynę o 29 groszy, a na olej napędowy o 28 groszy – tłumaczył szef rządu.
Premier podkreślił, że działania rządu są odpowiedzią na wzrost cen paliw wywołany sytuacją geopolityczną, w tym napięciami i konfliktem na Bliskim Wschodzie, które wpływają na globalne ceny ropy naftowej. Jak zaznaczył, choć Polska nie ma wpływu na te czynniki, możliwe jest ograniczenie ich skutków dla krajowych odbiorców.
Jednocześnie – jak wskazywał szef rządu – obecnie nie są planowane ograniczenia w sprzedaży paliw. Zapewnił, że władze będą jednak monitorować rynek pod kątem ewentualnego wystąpienia tzw. turystyki paliwowej. W przypadku jej nasilenia możliwe będzie wprowadzenie dodatkowych środków zaradczych – zapowiedział premier.
