CELEBRITY
Włoskie media zaskoczone losowaniem Ligi Konferencji. Raków Częstochowa, nazywany “niespodzianką rozgrywek”, zmierzy się z Fiorentiną. Co o tym sądzą?
Włoskie media reagują na wylosowanie przed Fiorentinę Rakowa Częstochowa w 1/8 finału piłkarskiej Ligi Konferencji. Włosi dopiero co wyeliminowali Jagiellonię Białystok. “Przeciwnikiem Fiorentiny znów będą Polacy” — zaczynają włoskie media, które nazywają Raków “jedną z niespodzianek rozgrywek”. I piszą o sporym szczęściu. Oto powód
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Raków zajął drugą lokatę w fazie zasadniczej Ligi Konferencji i do 1/8 finału awansował bezpośrednio. Zespół z Florencji jest m.in. dwukrotnym finalistą Ligi Konferencji, choć oba mecze o trofeum przegrał — w 2023 r. z West Ham United, a rok później z Olympiakosem Pireus. W ubiegłym roku dotarł do półfinału. Włochów w czwartek postraszyła Jagiellonia, jednak mimo to niezbyt obawiają się kolejnej polskiej drużyny.
Przypomnijmy, że w Białymstoku Fiorentina wygrała aż 3:0 i nawet najbardziej optymistyczni fani Jagiellonii nie wierzyli w odwrócenie losów dwumeczu. Niespodziewanie jednak hat-trickiem popisał Bartosz Mazurek i dopiero po dogrywce Fiorentina wygrała dwumecz 5:4. Teraz Włosi reagują na trafienie Rakowa.
“Przeciwnikiem Fiorentiny w Lidze Konferencji znów będzie polska drużyna. Po zaciętych barażach, w których zeszłej nocy Fiorentina pokonała Jagiellonię, dziś w Nyonie odbyło się losowanie 1/8 finału” — pisze włoski serwis Firenze Today.
“Drużyna Vanoliego trafiła na Raków, kolejny zespół grający w lidze polskiej i obecnie zajmujący piąte miejsce, tracący trzy punkty do Jagiellonii, czyli lidera najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Pierwszy mecz zostanie rozegrany na stadionie Franchi 12 marca, natomiast rewanż 19 marca w Częstochowie, mieście położonym na południu Polski” — dodają Włosi, którzy jeszcze nie zdają sobie sprawy, że Raków ze względu na słabą infrastrukturę swoje mecze rozgrywa w Sosnowcu.
“Jest to szczęśliwe losowanie dla Violi, która ominęła Strasbourg, jednego z faworytów do zwycięstwa w rozgrywkach” — dodają pewni swego włoscy dziennikarze. “Zwycięzca dwumeczu trafi zwycięzcę rywalizacji AEK Larnaca —Crystal Palace” — zauważają.
Włosi piszą o liderze Rakowa. “Kuzyn Haalanda”
“Polska drużyna, rywal Fiorentiny w 1/8 finału Konferencji, liczy na bramki Brauta Brunesa, krewnego norweskiego napastnika Erlinga Haalanda z City. A w Europie stracili tylko dwie bramki” — dodaje z kolei “La Gazzetta dello Sport”.
“Raków jest jedną z niespodzianek tej Ligi Konferencji. Zespół Tomczyka — objął stery w grudniu, zastępując Papszuna, który przeszedł do Legii Warszawa — zakończył rozgrywki grupowe na drugim miejscu z 14 punktami i bilansem meczów: cztery zwycięstwa i dwa remisy. Polska drużyna straciła w tych rozgrywkach tylko dwa gole. W lidze zajmuje jednak dopiero piąte miejsce z 34 punktami. Jagiellonia, niedawno wyeliminowana przez Fiorentinę, jest na czele tabeli z 37 punktami” — zauważają Włosi, którzy piszą również o liderze Rakowa, Brunesie.
“Kuzyn Haalanda odniósł sukces w Polsce. Urodzony w 2000 r. napastnik strzelił 10 bramek w 20 meczach ligowych i 2 bramki w 6 meczach Conference League. Jest najskuteczniejszym strzelcem drużyny Tomczyka” — dodają.
“Nie jest to trudne zadanie”
“Na papierze nie jest to trudne zadanie, ale biorąc pod uwagę obecną sytuację Fiorentiny w tym sezonie, trudno jest coś przewidzieć. Z pewnością mogło być gorzej, ponieważ drugą opcją dla Fiorentiny był francuski Strasbourg. Strasbourg znalazł się jednak po drugiej stronie drabinki, a zespół Vanoliego trafił w ten sposób na polski Raków, wciąż niepokonany w tych rozgrywkach, który z czterema zwycięstwami i dwoma remisami w fazie ligowej awansował bezpośrednio do 1/8 finału jako wicemistrz, tuż za Strasbourgiem” — dodaje włoski Eurosport.
