CELEBRITY
Występ Rybusa wzbudził burzliwą reakcję. Teraz organizatorzy wydarzenia zdradzili szczegóły ➡️
11 stycznia trzęsienie ziemi wywołała informacja o obecności Macieja Rybusa na turnieju charytatywnym “Gwiazdy na Gwiazdkę” rozgrywanym w Łowiczu. Występ 36-latka wzbudził burzliwą reakcję, głównie z powodu zachowania byłego reprezentanta Polski po wywołaniu przez Rosję pełnoskalowej wojny w Ukrainie. Przegląd Sportowy Onet zapytał organizatorów wydarzenia o szczegóły związane z udziałem piłkarza w zbliżającym się wydarzeniu. — Jest dla nas bardzo ważną postacią. Pierwsze edycje tego wydarzenia organizowaliśmy wspólnie — usłyszeliśmy. A to nie wszystko.
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
“Powrót po latach. Człowiek, z którym w roku 2012 odtworzyliśmy GnG i który rokrocznie budował z nami obecny kształt wydarzenia. 66 spotkań rozegranych w Reprezentacji Polski, wychowanek KS Pelikan Łowicz, syn ziemi łowickiej — Maciej Rybus! Witamy w Strong Team!” — napisano 10 stycznia na profilu “Gwiazdy na Gwiazdkę” na Facebooku.
Krótko po tym ogłoszeniu pojawiły się nieoficjalne doniesienia o tym, że były reprezentant Polski sam zgłosił chęć udziału w turnieju. Jak przekazał nam koordynator całego projektu, Krystian Cipiński sytuacja wyglądała jednak nieco inaczej. — Maciek podjął tę decyzję po kilku rozmowach — przekazał nasz rozmówca.
Jednocześnie Cipiński przypomniał, że w Rybus w przeszłości brał już udział w poprzednich edycjach imprezy organizowanej w rodzinnym mieście. — Maciek jest dla nas bardzo ważną postacią i jego wola przyjazdu nas ucieszyła. Pierwsze edycje tego wydarzenia organizowaliśmy wspólnie — podkreślił koordynator projektu.
Cipiński nie chciał natomiast komentować skandalu, jaki Rybus wywołał w maju 2024 r. Przypomnijmy, że Polak znalazł się wówczas wśród piłkarzy Rubinu Kazań, którzy w Dzień Zwycięstwa uczcili pamięć rosyjskich żołnierzy poległych w trakcie II wojny światowej.
Na uroczystościach można było dostrzec, że 66-krotny reprezentant Polski miał doczepioną do stroju charakterystyczną czarno-pomarańczową przypinkę — tzw. wstążkę św. Jerzego, która w Rosji jest ściśle związana z wojskiem i Dniem Pamięci. Od 2005 r. wstążka symbolizuje zwycięstwo nad nazistowskimi Niemcami w trakcie II wojny światowej.
W 2015 r., w Rosji, w 70. rocznicę zakończenia II wojny światowej, rozprowadzono aż 10 mln wstążek. Zakup został sfinansowany z rosyjskiego budżetu. Sam Putin chętnie fotografuje się ze wstążką, szczególnie w trakcie obchodów Dnia Zwycięstwa.
Nie będę odnosił się do tej sytuacji, skupiam się na wydarzeniu, które jest przed nami — skomentował krótko pytany o ówczesne zachowanie 36-latka nasz rozmówca. I przekonuje, że przyjazd Rybusa na turniej jest odbierany przychylnie, o czym mają świadczyć komentarze w mediach społecznościowych. — W ogromnej części są pozytywne — zaznacza.
Mamy nadzieję, że obecność Maćka będzie początkiem jego powrotu na stałe do składów GnG [Gwiazdy na Gwiazdkę — przyp. red] — podsumował Cipiński.
Trudny czas w życiu Macieja Rybusa
Rybus na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Rosji zaliczył 218 spotkań, w których strzelił 23 gole i zanotował 28 asyst. Wcześniej występował także w Olympique Lyon oraz Legii Warszawa. W kadrze zagrał 66 razy, a po raz ostatni przywdział biało-czerwoną koszulkę w listopadzie 2021 r. Dalsze powołania przekreśliła jego decyzja o pozostaniu w Rosji po wybuchu wojny, co nad Wisłą wywołało olbrzymie oburzenie w kraju.
“Mam żonę, która jest Rosjanką, dwóch synów, nieruchomości, życie, które rozwijało się przez ponad 10 lat. Tak naprawdę to w Rosji zostałem prawdziwym mężczyzną: założyłem rodzinę, zarobiłem pieniądze, zabezpieczyłem naszą przyszłość. Zostawienie tego wszystkiego z dnia na dzień nie było takie proste” — przekonywał wówczas defensor w rozmowie z TVP Sport.
Zobacz również: Niewiarygodne! Tylko zobacz, co zrobili młodzi Polacy! Popis
Obecnie życie Rybusa wygląda jednak zupełnie inaczej. Piłkarz rozwiódł się z żoną, a w profesjonalnym futbolu nie ma już dla niego miejsca. Mimo to zamierza pozostać w Rosji. — Będzie chciał zostać przy rodzinie, tam ma dzieci, więc więcej czasu będzie spędzał w Rosji — mówił jakiś czas temu na antenie Kanału Sportowego jego były agent, Mariusz Piekarski.
Gwiazdy na Gwiazdkę — oto szczegóły wydarzenia
Turniej “Gwiazdy na Gwiazdkę” to jedno z największych charytatywnych wydarzeń piłkarskich w centralnej Polsce. 17 stycznia na OSiR nr 1 w Łowiczu spotkają się cztery drużyny — ŁnŁ Team, Qęsek Team, Boski Team i Strong Team (w tej ekipie zagra Rybus) — złożone z postaci dobrze znanych zarówno ze świata sportu, jak i internetu. Jak już wiemy w imprezie, poza Rybusem, pojawią się m.in. Liroy, Maciej Lampe, Liber czy Jakub Rzeźniczak.
Impreza ma charakter otwarty, transmisję zaplanowano na antenie Kanału Sportowego, a cały dochód z biletów będzie przeznaczony na leczenie chorej Marcelinki Muchy. Na trybunach oraz w strefie kibica przewidziano sportową rywalizację i dodatkowe atrakcje, a organizatorzy podkreślają, że celem jest pomoc poprzez wspólną zabawę i integrację.
W 2025 r. zebrano 261 tys. 738 zł. na leczenie Jasia Dałka. Obecna edycja to pomoc dla Marcelinki, która choruje na autoimmunologiczne zapalenie mózgu – PANS/PANDAS. To choroba, w której układ odpornościowy – zamiast bronić – atakuje własny mózg.
